Należące do Grupy Azoty zakłady chemiczne ograniczyły część produkcji niektórych chemikaliów i zatrzymały część instalacji z powodu wysokich cen gazu. Jak podała Grupa Azoty, chodzi o produkcję amoniaku, nawozów azotowych i tworzyw sztucznych.

Spółka poinformowała, że "w związku z nadzwyczajnym i bezprecedensowym wzrostem cen gazu ziemnego" zarząd podjął decyzję o czasowym zatrzymaniu pracy część instalacji i ograniczeniu produkcji. Należące do Grupy Azoty Zakłady Azotowe Puławy ograniczą produkcję amoniaku do około 10 proc. możliwości; wstrzymana zostanie produkcja w Segmencie Tworzywa oraz w Segmencie Agro, za wyjątkiem produkcji siarczanu amonu z Instalacji Odsiarczania Spalin, NOXy, czyli płynu katalitycznego AdBlue, roztworu amoniaku Likam, oraz roztworu mocznika pod nazwą handlową PULNOx - podano.

Reklama

Azoty wstrzymują też we wtorek prace instalacji do produkcji nawozów azotowych, kaprolaktamu oraz poliamidu 6. Spółka kontynuuje produkcję katalizatorów, osłonek poliamidowych, kwasów humusowych, skrobi termoplastycznej oraz stężonego kwasu azotowego.

W trakcie ogłoszonego postoju instalacji produkcyjnych realizowane będą procesy inwestycyjne oraz remontowe, w tym planowany wcześniej, główny remont instalacji Poliamidów - poinformowała też Grupa Azoty.

Jak podkreśliła, obecna sytuacja na rynku gazu ziemnego, determinująca rentowność prowadzonej produkcji, jest wyjątkowa, całkowicie niezależna od spółki i nie była możliwa do przewidzenia. Na początku sierpnia, z powodu wysokich cen gazu Zakłady Azotowe Puławy całkowicie wstrzymały do odwołania produkcję melaminy.

Na podobny krok zdecydował się należący do PKN Orlen Anwil. Włocławska spółka podjęła decyzję o tymczasowym wstrzymaniu produkcji nawozów azotowych. Jak podkreślono, Anwil na bieżąco monitoruje sytuację na rynku surowców i jak tylko warunki makroekonomiczne na rynku gazu ulegną stabilizacji, produkcja zostanie wznowiona. W czasie postoju linii produkcyjnych Anwil będzie realizował prace remontowe i inwestycyjne - zaznaczył Orlen. Czytaj więcej TUTAJ

"Może to budzić niepokój rolników, ale ja przypominam, że w tej chwili jeszcze na magazynach Grupy Azoty jest dużo więcej nawozów niż w porównywalnym okresie poprzedniego roku. Więc spokojnie można te nawozy jeszcze będzie nabywać. Grubo ponad 100 tys. ton jest na magazynach, później jeszcze są u dealerów, którzy są sprzedawcami autoryzowanymi Grupy Azoty, więc te nawozy można spokojnie nabywać" - zapewnił we wtorek wicepremier, minister rolnictwa Henryk Kowalczyk.

Wicepremier wyraził nadzieję, że po przeglądach technicznych sytuacja z gazem trochę się już uspokoi i powróci produkcja nawozów. "Na sezon jesienny wystarczy, natomiast musimy zawsze (myśleć o) przyszłości, czyli na wiosnę również" - powiedział. Czytaj więcej TUTAJ

W poniedziałek ceny gazu w holenderskim hubie TTF sięgnęły 270-280 euro za MWh, po ok. 15 proc. wzroście w ciągu jednego dnia. W ciągu ostatniego tygodnia ceny gazu na europejskim rynku wzrosły o ok. 25 proc. W piątek Gazprom ogłosił, że gazociąg Nord Stream 1 w dniach 31 sierpnia-2 września zostanie zamknięty z powodu prac serwisowych przy ostatniej działającej turbinie w tłoczni Portowa. Po ponownym uruchomieniu przesył ma powrócić do poziomu 33 mln m sześc. dziennie, czyli ok. jednej piątej maksymalnej zdolności.