Przemysł wreszcie pokazał wzrost. Zatrudnienie spada, ale realne płace rosną coraz szybciej

pracownik, towar, fabryka
shutterstock
Produkcja sprzedana przemysłu była w październiku o 1,6 proc. większa niż rok wcześniej, podał we wtorek Główny Urząd Statystyczny. W skali roku był to pierwszy wzrost od stycznia.

W porównaniu z wrześniem mieliśmy wzrost o 4,1 proc. Według GUS po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym w październiku wynik był o 0,8 proc. słabszy niż przed rokiem i o 0,1 proc. niższy niż we wrześniu.

Produkcja dóbr inwestycyjnych rośnie, konsumpcyjnych trwałych spada

Największy wzrost w ujęciu rocznym zanotowała produkcja dóbr związanych z energią: o 11 proc. W przypadku dóbr inwestycyjnych był wzrost 5,9 proc., a dóbr konsumpcyjnych nietrwałych o 2,5 proc. Spadki zanotowano w przypadku produkcji dóbr zaopatrzeniowych – o 3,9 proc. oraz trwałych dóbr konsumpcyjnych jak sprzęt RTV-AGD: o 2,2 proc.

GUS podaje że w październiku spośród 34 obserwowanych działów przemysłu wzrost w skali roku zanotowano w 21 działach. Największy: o 19,6 proc. dotyczył naprawy i instalacji maszyn i urządzeń, co wskazuje na wysoki popyt inwestycyjny. Energetyka zwiększyła sprzedaż o 17,2 proc., a nastawiona na eksport produkcja pojazdów samochodowych przyczep i naczep – o 7,5 proc.

Największy spadek dotyczył produkcji urządzeń elektrycznych. Wyniósł 16,6 proc. W przypadku wyrobów elektronicznych zniżka wyniosła 13 proc.

W porównaniu z wrześniem wzrost produkcji odnotowano w 27 działach.

“Produkcja przemysłowa prawdopodobnie powróci do spadków w listopadzie. Niemniej perspektywy na 2024 r. są bardziej optymistyczne. Wraz z wyhamowaniem inflacji rośnie siła nabywcza konsumentów. W efekcie wzrostu produkcji przemysłowej zacznie odbijać” - skomentowali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Rekordowy spadek cen w przemyśle w ujęciu rocznym

GUS podał również informacje na temat cen produkcji sprzedanej przemysłu. W październiku były one o 4,1 proc. niższe niż rok wcześniej. Z tak dużym spadkiem nie mieliśmy do czynienia przynajmniej od początku 2006 roku. W przetwórstwie przemysłowym spadek cen sięgnął 7,5 proc. To również najniższy wynik przynajmniej od 2016 roku.

“Presję kosztową ograniczają słaba koniunktura gospodarcza oraz nadmiar zapasów. Spadek inflacji PPI przyczyni się również do niższego wzrostu cen detalicznych w najbliższych miesiącach, co będzie szczególnie widoczne w cenach towarów przemysłowych” - ocenili analitycy PIE.

W największym stopniu potaniały wyroby w dziale "koks i rafinacja ropy naftowej": o 32 proc. W przypadku chemikaliów i wyrobów chemicznych był spadek o 17,7 proc., a metali o 17,1 proc.

Inaczej zachowują się ceny w budownictwie, które jest w okresie szybkiego rozwoju (dane na temat październikowej dynamiki w produkcji budowlano montażowej zostaną podane jutro). Tu w porównaniu z październikiem 2022 roku był wzrost o 8,2 proc. W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny zostały podniesione średnio o 0,6 proc.

Płace realne nie rosły tak szybko od prawie 5 lat

We wtorek poznaliśmy również pierwsze dane na temat sytuacji na rynku pracy w październiku. Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw obniżyło się w skali roku o 0,1 proc. do 6494 tys. osób.

Był to pierwszy spadek w ujęciu rocznym od marca 2021 roku, kiedy gospodarka funkcjonowała jeszcze w reżimie ograniczeń związanym z koronawirusem. Zmniejszenie zatrudnienia było oczekiwane przez ekonomistów, którzy wskazują, że firmom coraz trudniej znajdować nowych pracowników przy obecnych napięciach związanych z demografią.

O tym że z perspektywy zatrudnionych sytuacja jest wciąż dobra, świadczy wzrost średniej płacy. W październiku wyniósł 12,8 proc. Przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło niemal 7545 zł.

Jak wynika z wyliczeń DGP, dzięki szybko spadającej inflacji przełożyło się to na realny wzrost średniej płacy o 5,8 proc. To najwyższy wzrost od lutego 2019 r.

Wysoka presja płacowa

“Tempo wzrostu wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw, w ujęciu nominalnym, przyspieszyło wyraźnie w październiku i okazało się wyższe od średnich oczekiwań rynkowych. Październik, w przeciwieństwie do września, był miesiącem z korzystną zeszłoroczną bazą odniesienia, pozytywnie na wynagrodzenia oddziaływała też większa liczba dni roboczych, ale przede wszystkim są to dane wskazujące na wciąż wysoką presję płacową w sektorze przedsiębiorstw” - skomentowała Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego.

W porównaniu z wrześniem wzrost przeciętnej płacy wyniósł 2,2 proc. "Wzrost ten spowodowany był między innymi wypłatami premii kwartalnych, motywacyjnych, uznaniowych, nagród jubileuszowych oraz odpraw emerytalnych (które obok wynagrodzeń zasadniczych także zaliczone są do składników wynagrodzeń)” – podał w swojej informacji GUS.

W porównaniu z wrześniem największy wzrost miał miejsce w branży górniczej (o prawie 31 proc.).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: DGP/forsal.pl
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz
Zastępca redaktora naczelnego DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPrzemysł wreszcie pokazał wzrost. Zatrudnienie spada, ale realne płace rosną coraz szybciej »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj