Konferencja została zorganizowana przez PARP w ramach cyklu " Tarcza antykryzysowa dla biznesu".

Zdaniem Przemysława Derwich, dyrektora Biura Projektów i Produktów Kapitałowych w Banku Gospodarstwa Krajowego pożyczki płynnościowe dla przedsiębiorców to tanie źródła finansowania w okresie kryzysu.

Przedstawiciel banku powiedział, że pożyczka może być przeznaczona na cel wskazany przez firmy, m.in. wynagrodzenia pracowników (w tym także składowe należne ZUS, US), koszty personelu pracującego na terenie firmy, będącego formalnie na liście płac podwykonawców, pokrycie zobowiązań publiczno-prywatnych,pokrycie zobowiązań handlowych, zaległych faktur, pokrycie kosztów użytkowania infrastruktury, zakup towarów, czy zobowiązania i wydatki nieopłacone na dzień 1 lutego 2020 r.

Reklama

"Na program przeznaczaliśmy początkowo 400 mln zł. Bardzo szybko okazało się, że jest to suma znacząco niewystarczająca" - stwierdził Daniel Szczechowski, naczelnik Wydziału Instrumentów Finansowych i Projektów DIR Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej. "Podwyższyliśmy jego wartość o kolejne 150 mln zł, ale to nie koniec. Planujemy przeznaczyć jeszcze 500 mln zł, cała wartość programu przekroczy mld zł" - dodał.

Szczechowski wskazał, że istotne w procesie ubiegania się o pożyczkę jest uzasadnienie, jak pandemia wpłynęła na funkcjonowanie firmy. "Warunki wejścia nie są takie sztywne, jak w przypadku innych instrumentów" - powiedział.

Dodał, że nie jest to produkt rynkowy, tylko pomoc publiczna, ale nie wchodzi w zakres limitu pomocy de minimis, ani nie koliduje z innym formami pomocy.

Derwich ocenił, że pożyczka przeznaczona jest dla mikro, małych i średnich firm, które z powody pandemii COVID-19 znalazły się w trudnej sytuacji, bez względu na branżę, w jakiej działają. Dodał, że duże firmy nie jest objęte tą pomocą.

Dyrektor stwierdził, że okres spłaty pożyczki płynnościowej wynosi do 6 lat, z oprocentowaniem 0 proc., z karencją w spłacie do 6 miesięcy od dnia uruchomienia pożyczki.

"Wysokość jest ustalana indywidualnie" - powiedział. Dodał, że podstawą jest jedna czwarta obrotu firmy albo dwukrotność wynagrodzeń pracowników w 2019 r.

"Klienci nie ponoszą żadnych wydatków, w tym prowizji, ani nie ma wymogu wkładu własnego" - wskazał Derwich. "Pożyczka musi być rozliczona do 180 dni od jej udzielenia" - dodał.

Derwich wskazał, że BGK nie udziela wsparcia bezpośrednio, tylko poprzez sieć pośredników finansowych, których jest 16, a pełną listę można znaleźć na stronie banku. Formalności będzie można przeprowadzić w pełni online, bądź podczas wizyty w biurze pośrednika.

Dyrektor zauważył, że z powodu dużego zainteresowania pośrednicy nie tylko dostaną nowe środki, ogłoszony będzie nowy nabór na pośredników, którzy zostaną zasileni kolejną pulą finansowania.

Derwich powiedział, że nad podobnym instrumentem pracują urzędy marszałkowskie, a finansowanie będzie pochodzić z funduszy regionalnych.

"Tarcza antykryzysowa dla biznesu" to cykl edukacyjnych wideokonferencji nt. rozwiązań przygotowanych dla przedsiębiorców w ramach tarczy antykryzysowej. Podczas konferencji eksperci m.in. z zakresu prawa pracy, finansów, podatków, ekonomii, ubezpieczeń społecznych czy zamówień publicznych opowiedzą o zmianach oraz odpowiedzą na pytania uczestników.(PAP)