Przyczyna? Lawina wydarzeń, która sugeruje, że cyfrowa waluta zmierza w kierunku finansowego mainstreamu. W październiku PayPal zaczął umożliwiać swoim klientom kupno i sprzedaż bitcoina oraz innych kryptowalut ze swoich kont. Wiele firm technologicznych, na przykład działające w segmencie płatności internetowych Square Inc., zaczęło przechowywać część swoich gotówkowych rezerw w postaci tej kryptowaluty. Natomiast w sierpniu Fidelity Investments, czyli podmiot zarządzający aktywami o wartości 3,3 bln dol. ogłosił, że utworzy pierwszy fundusz wzajemny inwestujący w najpopularniejszy cyfrowy pieniądz.

Kryptowaluty są nadal ciągle jednak bardzo niestabilnymi aktywami, które są w niewielkim stopniu prawnie uregulowane. Podczas gdy spekulanci mogą ponownie zainteresować się cyfrowym pieniądzem, to bardziej ostrożni inwestorzy czekają na dowody na to, że może być on pełnowartościową alternatywą dla akcji.

Na przełomie 2017 i 2018 roku wartość bitcoina przekroczyła 18 tys. dol., jednak na początku 2019 roku spadła poniżej 5 tys. dol. W połowie tego roku przekroczyła 10 tys., ale dopiero w ciągu ostatnich tygodni wzrosła do poziomu ostatniego szczytu.