W lutym 2023 r. średnia wartość udzielonego kredytu mieszkaniowego wyniosła 331,72 tys. zł i była niższa w ujęciu rocznym o -4,5%.

"W ujęciu liczbowym wynik był bardzo słaby, bowiem banki udzieliły tylko 6 778 kredytów. W ujęciu wartościowym banki udzieliły w lutym kredytów mieszkaniowych o wartości 2,248 mld zł. W porównaniu do lutego 2021 jest to o 63% niższa wartość. Co może więc zmienić sytuację na rynku kredytów mieszkaniowych? Po pierwsze zwiększenie popytu na kredyty mieszkaniowe, a to wymaga jak już wielokrotnie pisałem łącznego wystąpienia kilku zjawisk. Obniżki stóp procentowych, realnego wzrostu wynagrodzeń, liberalizacji wymagań nadzorczych w zakresie liczenia zdolności kredytowej (tu już mamy pierwszą jaskółkę), spadku cen nieruchomości (również widać już pewne symptomy wyhamowania cen)" - skomentował główny analityk BIK Waldemar Rogowski, cytowany w komunikacie.

"Czynnikiem ograniczającym popyt może być w najbliższych miesiącach oczekiwanie na uruchomienie rządowego programu kredytu na 2%. Po drugie, wymaga to chęci udzielania kredytów mieszkaniowych przez banki. Choć kredyt mieszkaniowy nadal jest produktem o najniższym ryzyku kredytowym, jednak obecnie o ogromnym ryzyku, a nawet niepewności prawnej. W jakimś sensie kredyt mieszkaniowy przestał być kontraktem finansowym, którego zapisy nie są podważane przez żadną ze stron" - dodał.

Miesięczny odczyt Indeksu Jakości portfela kredytów mieszkaniowych w lutym 2023 r. wyniósł 1,62%. W ostatnich 12 miesiącach (od lutego 2022 r. do lutego 2023 r.) jakość portfela pogorszyła się, o czym świadczy wzrost Indeksu o (+1,00 p.p.).

Reklama

"Obecny odczyt Indeksu jest co prawda lepszy od tego sprzed miesiąca (poprawa o -0,02 pkt proc.), to jednak wartość Indeksu kredytów mieszkaniowych sukcesywnie pogarsza się (wzrost wartości Indeksu) w ujęciu 3-, 6- oraz 12-miesięcznym. W 2022 r. zakładałem, że negatywny efekt pogarszania jakości zostanie ograniczony przez powszechne korzystanie z moratoriów kredytowych. Jednak partycypacja w moratoriach kredytowych nie wystarczyła, by w pełni wyhamować wzrost szkodowości złotówkowych kredytów mieszkaniowych. Nie można również abstrahować od pogarszania się jakości kredytów walutowych, w większości udzielonych we franku szwajcarskim. Przyczyną tego zjawiska jest wstrzymywanie się przez klientów ze spłatą zobowiązań do czasu rozstrzygnięć prawnych. Rok 2023 będzie w mojej opinii bardzo istotny dla jakości portfela kredytów mieszkaniowych w kolejnych latach" - podkreślił główny analityk.