Forsal logo

Ceny ropy w USA zniżkują w oczekiwaniu na konferencję OPEC+

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 lipca 2020, 09:19
ropa naftowa
<p>ropa naftowa</p>/Shutterstock
Ceny ropy w USA spadają. Rynki czekają na decyzję państw OPEC+ dotyczącą cięć w produkcji ropy naftowej - analitycy spodziewają się, że ograniczenia zostaną zmniejszone. Inwestorzy śledzą również doniesienia dotyczące pandemii koronawirusa w USA.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VIII, na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 40,22 USD, po spadku o 0,79 proc.

Ropa Brent w dostawach na wrzesień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 42,93 USD za baryłkę, niżej o 0,69 proc.

W środę podczas internetowej wideokonferencji państwa zrzeszone w Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową wraz z sojusznikami (OPEC+) wydadzą rekomendację dotyczącą cięć w produkcji ropy naftowej.

Agencja Bloomberga podała w poniedziałek, powołując się na źródła, że największe rosyjskie koncerny naftowe przygotowują się do zwiększenia wydobycia w przyszłym miesiącu.

Cięcia w produkcji ropy odegrały zasadniczą rolę w napędzaniu ożywienia cen ropy naftowej z ich gwałtownego spadku w kwietniu, a wyzwaniem, przed którym stoi OPEC+ - jak podtrzymać wzrosty cen.

„OPEC+ prawdopodobnie spróbuje zmniejszyć cięcia, ale na rynku istnieje duża niepewność i prawdopodobnie członkowie grupy będą uważnie przyglądać się temu, co dzieje się w Stanach Zjednoczonych” - powiedział Jeffrey Halley, starszy analityk rynku Azji i Pacyfiku w Oanda.

„Planowane złagodzenie cięć produkcji OPEC+ i potencjalne odbicie produkcji w USA może zwiększyć presję po stronie podaży” - powiedział Stephen Innes, główny strateg ds. rynków globalnych w AxiCorp.

Rosnąca liczba zakażeń koronawirusem w Stanach Zjednoczonych, które są największym na świecie konsumentem ropy naftowej, budzi obawy o odbicie gospodarcze w USA.

Uniwersytet Johnsa Hopkinsa z Baltimore podał w niedzielę, że w ciągu ostatnich 24 godzin stwierdzono 59.747 nowych przypadków Covid-19

Tym samym całkowita liczba zakażeń w USA obecnie wynosi 3.301.820. W ciągu minionej doby stwierdzono także 442 przypadki śmiertelne, co oznacza, że w Stanach Zjednoczonych na Covid-19 zmarło w sumie 135.171 osób.

W sobotę w USA stwierdzono rekordową liczbę nowych zakażeń - 66.528 w ciągu doby.

Główny specjalista ds. chorób zakaźnych w rządzie USA Anthony Fauci od kilku dni w wywiadach ostrzega, że sytuacja epidemiologiczna w kraju szybko się pogarsza. "Uważam, że jako kraj, porównując z innymi, nie wypadamy dobrze" - ocenił w wywiadzie dla portalu FiveThirtyEight.

Najgorsze statystyki odnotowywane są obecnie na Florydzie, w Arizonie, Kalifornii oraz w Teksasie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj