Rządzący wciąż ignorują istnienie szarej strefy

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
10 września 2023, 12:05
firma, organizacja, personel
Shutterstock
Osiem lat temu temat przekrętów podatkowych na dużą skalę odgrywał istotną rolę w kampanii wyborczej. Podkreślaniem swoich osiągnięć w przeciwdziałaniu im – w dużej mierze rzeczywistych – cztery lata później PiS ułatwił sobie utrzymanie władzy. W obecnej kampanii temat ten nie odgrywa już istotnej roli, choć polskiej luce w VAT daleko do najmniejszych w UE: w 2020 r. wyniosła 11,3 proc., wyraźnie więcej niż w przodujących pod tym względem Finlandii (1,3 proc.) i Estonii (1,8 proc.).

Różnica ta wynika po części ze zmęczenia społeczeństwa latami uszczelnień systemu podatkowego, z których duża część utrudniała działalność gospodarczą. Kwestia luki w VAT stała się także dla rządu dużo mniej wygodna niż wcześniej, bo spektakularna redukcja nastąpiła w latach 2015–2017. Później było dużo słabiej, mimo zmieniania przepisów. 

Autor jest profesorem prawa na Uniwersytecie Wrocławskim

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj