Cyfrowa windykacja to narzędzia, które zmotywowały tysiące dłużników do spłaty zaległych zobowiązań

Ten tekst przeczytasz w 6 minut
dzisiaj, 10:19
Cyfrowa windykacja dłużników zapewnia regularną spłatę zobowiązań online
Cyfrowa windykacja dłużników zapewnia regularną spłatę zobowiązań online/Forsal.pl
Rosnące wykorzystanie cyfrowych kanałów w zarządzaniu zobowiązaniami pokazuje, że kluczowe znaczenie coraz częściej ma nie intensywność kontaktu, lecz jego forma. Dane wskazują, że przewidywalne, cyfrowe środowisko sprzyja podejmowaniu decyzji finansowych także w obszarach dotąd uznawanych za trudne lub wrażliwe.

To sygnał, że cyfryzacja finansów przestaje dotyczyć wyłącznie wygody, a coraz częściej wpływa na realne zachowania użytkowników.
Polacy należą do europejskich liderów cyfryzacji finansów. Ponad 31 mln osób regularnie loguje się do bankowości elektronicznej, a 9 na 10 dorosłych internautów robi zakupy online. Średnio online w sieci spędzamy około 3 i pół godziny dziennie. W tej rzeczywistości naturalnym krokiem staje się przeniesienie do sieci kolejnych obszarów zarządzania finansami, w tym spłaty zaległych zobowiązań.
Dane z portalu Intrum, potwierdzają, że ten kierunek online odpowiada na realne potrzeby: aż 73 proc. osób dokonujących płatności online to Ci, z którymi wcześniej nie udało się nawiązać kontaktu tradycyjnymi kanałami.

Finanse Polaka: online to podstawa

W IV kwartale 2025 roku liczba klientów indywidualnych logujących się co najmniej raz na kwartał do bankowości elektronicznej przekroczyła 31 mln, o 5 proc. więcej niż rok wcześniej.
Ponadto liczba aktywnych użytkowników bankowych aplikacji mobilnych sięgnęła 27 mln, co oznacza wzrost o 14 proc. rok do roku.

To wszystko sprawia, że kanał mobilny staje się dominującym sposobem kontaktu Polaków z bankiem, a cyfryzacja finansów jest faktem, a nie przewidywaniem przyszłości.
Warto zatem wdrożyć rozwiązania cyfrowe do działalności własnego biznesu. Nie tylko jako kanał sprzedaży ale przede wszystkim jako zestaw narzędzi operacyjnych, do zarządzania działaniami firmy.

Preferencje cyfrowe widać również w podejściu do płatności. 61 proc. polskich konsumentów deklaruje, że płaci gotówką tylko wtedy, gdy nie ma innej opcji – to wzrost o 29 punktów procentowych względem 2022 roku. Europejska średnia wynosi 46 proc., co oznacza, że Polska wyraźnie przoduje w odchodzeniu od gotówki.
Równolegle rośnie udział zakupów dokonywanych przez Internet. Odsetek dorosłych internautów kupujących online utrzymuje się na poziomie ok. 90 proc. O wyborze formy płatności decyduje przede wszystkim wygoda (70 proc. wskazań) i szybkość (68 proc.).

Nie tylko zakupy – cyfryzacja spraw urzędowych

Polacy przenoszą do internetu nie tylko zakupy, lecz także sprawy urzędowe. Trend płatności online obejmuje dziś również zobowiązania wobec administracji publicznej, z którymi styczność ma praktycznie każdy z nas. Dobrym przykładem jest system ePłatności, zintegrowany z aplikacją mObywatel, umożliwiający szybkie i wygodne regulowanie należności urzędowych.

Od sierpnia 2023 roku do końca 2025 roku użytkownicy zrealizowali w nim 566 tys. transakcji BLIKIEM o łącznej wartości blisko 56 mln zł. Sam 2025 rok przyniósł 447 tys. płatności na kwotę ponad 44 mln zł, czterokrotnie więcej niż rok wcześniej. Usługa działa już w ponad 190 urzędach i jest dostępna dla prawie 9,6 mln mieszkańców polskich gmin. Dane te wskazują na jednoznaczny trend: konsumenci oczekują, że każdą sprawę finansową – od opłaty za śmieci po spłatę zobowiązań – załatwią online, szybko i bez zbędnych formalności.

Jak działa cyfrowa windykacja?

W zakupach online działa mechanizm oparty na czasie rzeczywistym i impulsie przyciągania uwagi. Gdy klient zamawia spodnie system automatycznie sugeruje mu zakup paska lub koszuli. To naturalne połączenie. Podobnie jest z bankiem online, skoro już jestem zalogowany i opłacam rachunki to sprawdzę i opłacę swoje pozostałe zobowiązania.
Zastosowanie mechanizmów podobnych jak w usługach bankowych usuwa naturalne bariery jakie powstają w głowie dłużnika: obawa przed formalnościami i poświęcenie czasu na fizyczną wizytę w urzędzie lub firmie windykacyjnej. Ten trend przenosi się również do firm zarządzających należnościami.
Tworzą one portale, na których osoby posiadające zaległe zobowiązania mogą sprawdzić status swoich spraw, ustalić harmonogram spłaty czy dokonać płatności bez konieczności kontaktu telefonicznego czy wizyty w biurze. Działa mechanizm łatwego dostępu i kontroli nad procesem spłaty długu.

Uruchomienie portalu Intrum było odpowiedzią na zmieniające się oczekiwania konsumentów, którzy chcą załatwiać sprawy finansowe w środowisku cyfrowym – szybko, dyskretnie i o dowolnej porze.
- Dane potwierdzają, że ten kierunek był słuszny: 73 proc. płatności online realizowanych za pośrednictwem portalu pochodzi od nowych płatników, czyli osób, z którymi wcześniej nie mieliśmy kontaktu żadnym innym kanałem. Kolejne 8 proc. to osoby, które nie dokonały żadnej wpłaty od ponad roku. Portal dociera tam, gdzie tradycyjne formy komunikacji okazywały się nieskuteczne – mówi Agnieszka Siemieniuk, ekspertka Intrum.
Użytkownicy serwisu najchętniej korzystają z możliwości płatności online. Zdecydowanym faworytem wśród dostępnych metod jest BLIK, który odpowiada za aż 95 proc. wszystkich transakcji realizowanych w portalu.

Windykacja online: jakie korzyści

Zaletą portali i aplikacji opartych o znane z bankowości rozwiązania, jest fakt, że działają całodobowo, a wpłat można dokonywać we wszystkie dni tygodnia, również w weekendy i w godzinach wieczornych.
Nie tylko w godzinach urzędowania. Dla użytkownika oznacza to możliwość uregulowania zobowiązania w momencie, który jest dla niego najwygodniejszy, daje mu to komfort psychiczny i bez konieczności stresującej rozmowy z konsultantem. Dodatkowe funkcjonalności jak możliwość ustalania harmonogramu spłaty, sprawdzanie podstawy zadłużenia i pobieranie raportów podsumowujących, jeszcze bardziej ułatwiają życie dłużnikowi

Bezpieczeństwo cyfrowych technologii

Całość aplikacji jest cyfrowo bezpieczna. Firmy windykacyjne stosują i adaptują w swoich aplikacjach sprawdzone i certyfikowane technologie. System mojeID, dostarczany przez Krajową Izbę Rozliczeniową, opiera się na bankowych mechanizmach uwierzytelnienia, z kolei mObywatel korzysta z danych rejestrów państwowych – PESEL i Rejestru Dowodów Osobistych – oraz certyfikatów kryptograficznych. Obie metody zapewniają poziom ochrony porównywalny ze standardami stosowanymi w bankowości elektronicznej.
Z danych CERT Polska wynika, że w 2025 roku zgłoszono ponad 658 tys. potencjalnych zagrożeń w sieci, a liczba potwierdzonych incydentów wzrosła o 152 proc. rok do roku. Wymienione systemy znacznie przyczyniły się do ich neutralizacji, nim doszło do powstania strat.
Bezpieczeństwo danych i transakcji to dla nas kwestia fundamentalna. Portal Intrum stosuje silną autentykację już przy pierwszym logowaniu – użytkownik weryfikuje swoją tożsamość za pośrednictwem bankowości elektronicznej w systemie mojeID lub aplikacji mObywatel. Przy kolejnych logowaniach obowiązuje weryfikacja dwuskładnikowa: hasło oraz jednorazowy kod SMS wysyłany na numer telefonu użytkownika. Chcemy, aby osoby korzystające z portalu miały pewność, że ich dane są odpowiednio chronione – dodaje Agnieszka Siemieniuk, ekspertka Intrum.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj