Forsal logo

Nowa ulga dla inwestujących. Osobiste Konta Inwestycyjne coraz bliżej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dzisiaj, 17:17
oki oszczędności pieniądze
Komisja za przyjęciem bez poprawek ustawy o OKI/INFOR
Senacka Komisja Budżetu i Finansów Publicznych pozytywnie zaopiniowała we wtorek ustawę dotyczącą Osobistych Kont Inwestycyjnych i zarekomendowała jej przyjęcie bez zmian. Przepisy przewidują zwolnienie z tzw. podatku Belki aktywów inwestycyjnych zgromadzonych na koncie do wysokości 100 tys. zł oraz aktywów oszczędnościowych do limitu 25 tys. zł.

Osobiste Konta Inwestycyjne z ulgą podatkową. Jakie będą limity?

Choć ostatecznie komisja zdecydowała o przyjęciu ustawy bez poprawek, to w trakcie prac debatowała nad kilkoma uwagami senackiego biura legislacyjnego. Nie ingerowały one w merytoryczny sens ustawy, a jedynie miały na celu korektę odwołań do przepisów innych ustaw, zmianę spójników, czy drobne zmiany redakcyjne i językowe. Jedna uwaga dotyczyła korzystania ze skrótu „OKI” już od pierwszego artykułu ustawy, co - zdaniem biura - narusza technikę prawodawczą.

Ustawa o OKI ma na celu realizację jednego z priorytetów obecnego rządu, czyli rozwoju krajowego rynku kapitałowego. Zgodnie z ustawą OKI miałyby wejść w życie 1 stycznia 2027 r. (wcześniej planowano, że zaczną działać od 1 lipca br.). Aktywa inwestycyjne denominowane w złotych (np. akcje i jednostki funduszy inwestycyjnych) miałyby być zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł. Z kolei aktywa o charakterze oszczędnościowym (np. obligacje i lokaty) - do 25 tys. zł.

Wszystkie aktywa zgromadzone na OKI i przekraczające limity miałyby być objęte nowym podatkiem od ich wartości. Rząd przekonywał, że podatek nie będzie przekraczał 1 proc. i miałby być wyliczany według szczegółowego algorytmu uwzględniającego dzienne wyceny, saldo wpłat i czas posiadania konta.

Rząd liczy na miliardy złotych dla giełdy dzięki OKI

Rząd uważa, że wdrożenie OKI może spowodować, iż na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie trafi ok. 25 mld zł do 2030 r. i 74 mld zł do 2040 r.

Tzw. podatek Belki, czyli właściwie podatek od zysków kapitałowych został wprowadzony w Polsce w 2002 r. przez ówczesnego ministra finansów Marka Belkę. Od jego nazwiska wzięła się popularna nazwa daniny. Obejmuje on dochody z obligacji, lokat bankowych oraz zyski ze sprzedaży papierów wartościowych, a więc np. jednostek funduszy czy akcji. Stawka podatku wynosi 19 proc. Sposób poboru i rozliczenia podatku uzależniony jest od rodzaju aktywów, od których jest on pobierany. (PAP)

jls/ mick/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zdjęcie - Łukasz Dobrzyński
oprac. Łukasz Dobrzyński

Wydawca z kilkunastoletnim doświadczeniem. Z Gazetą Prawną związany od 4 lat. Prywatnie miłośnik motocykli i podróżowywania. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDonald Trump grozi Iranowi kolejnym atakiem. Mówi o obiektach związanych z uranem »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj