Wall Street nad kreską. Spółki technologiczne znów liderami wzrostu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 marca 2021, 08:40
Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się wzrostami głównych indeksów. Liderami zwyżek były spółki technologiczne, którym sprzyjają spadające rentowności amerykańskich papierów skarbowych.

Dow Jones Industrial na zamknięciu zwyżkował 103 punkty, czyli 0,32 proc., do 32.731,20 pkt.

S&P 500 na koniec dnia wzrósł 0,70 proc., do 3.940,59 pkt.

Nasdaq Composite zyskał 1,23 proc. i zamknął sesję na poziomie 13.377,54 pkt.

Zdaniem analityków, wzrosty na początku nowego tygodnia, po kilku słabszych ostatnio sesjach, to efekt oczekiwania na szybkie odrodzenie się amerykańskiej gospodarki. Sprzyja tym oczekiwaniom bardzo szybkie tempo szczepień przeciwko Covid-19.

Akcje Tesli rosły 5 proc. Analitycy Ark Invest spodziewają się, iż cena akcji producenta samochodów elektrycznych osiągnie 3.000 USD do 2025 roku.

Apple, Facebook i Microsoft zyskiwały po co najmniej 2 proc.

Wzrosty akcji spółek technologicznych to może być efekt spadku rentowności amerykańskich papierów skarbowych. Rentowności 10-letnich obligacji spadły 5 pb do około 1,68 proc., po tym jak w zeszłym tygodniu wzrosły do najwyższego poziomu od 14 miesięcy. Rosnące rentowności szkodzą wycenom spółek zaliczanych do "wzrostowych", gdyż w dużym stopniu finansują one swój rozwój dzięki kapitałom dłużnym.

Spółki przemysłowe rosły, gdyż New York Times poinformował, że prezydent Joe Biden zamierza przeprowadzić inwestycje infrastrukturalne o wartości 3 biliony dolarów w celu wsparcia gospodarki. Większość analityków spodziewała się, że wydatki infrastrukturalne będą miały wartość około 2 bilionów dolarów.

Akcje PepsiCo rosły 2,5 proc. po tym, jak Barclays podniósł rekomendację dla akcji spółki do "przeważaj" z "neutralnie".

Według Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, na całym świecie potwierdzono łącznie 123,28 mln infekcji Covid-19. Liczba zgonów z tego powodu sięgała 2,716 mln.

W USA w ciągu ostatniej doby zarejestrowano 444 ofiar śmiertelnych Covid-19. Obecność koronawirusa potwierdzono u 34.217 kolejnych osób. Placówka naukowa z Baltimore powiadomiła, że od wybuchu epidemii w Ameryce odnotowano łącznie 29,8 mln przypadków zakażenia wirusem, a liczba ofiar śmiertelnych sięga 542,4 tys.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj