Forsal logo

”Moscow Times”: Spadki na giełdzie w Moskwie po rozmowach z USA i NATO

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 stycznia 2022, 13:51
Moskwa, Rosja Fot. Pavel L Photo and Video / Shutterstock.com
<p>Moskwa, Rosja Fot. Pavel L Photo and Video / Shutterstock.com</p>/ShutterStock
Kurs rubla oraz ceny akcji czołowych rosyjskich firm zanotowały w czwartek gwałtowne spadki po rozmowach Rosji z USA i NATO i zakwestionowaniu przez Moskwę sensu ich kontynuowania - poinformował anglojęzyczny magazyn "Moscow Times”.

Wiceszef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Riabkow powiedział, że odmowa rozważenia przez USA i jej sojuszników kluczowych dla Rosji żądań "gwarancji bezpieczeństwa" budzi wątpliwości dotyczące kontynuowania rozmów dyplomatycznych z Zachodem.

Po tej wypowiedzi kurs rubla wobec dolara spadł niemal o 3 proc., a indeks na giełdzie rosyjskiej wyrażony w dolarach (RTS) obniżył się o 6 proc. W czwartek wieczorem za dolara trzeba było zapłacić 76,4 rubli, a za euro - 87,6 RUB.

„Rynek (rosyjski) schował głowę w piasek, jeśli chodzi o ryzyko geopolityczne związane z Rosją i dopiero teraz się budzi” – ocenił handlarz obligacjami na rynkach wschodzących Timothy Ash w nocie do klientów.

Rosyjskie rynki zachowywały się od początku roku dość spokojnie mimo niepokojącej sytuacji w sferze bezpieczeństwa i głosów ostrzegających przed poważnym zagrożeniem militarnej eskalacji - zwraca uwagę "Moscow Times".

„Być może (maklerzy) uświadamiają sobie, że chociaż Rosja wykonuje posunięcia na froncie dyplomatycznym, to jest nastawiona na wojnę” – powiedział Ash.

Według eksperta giełdowego Dmitrija Babina kolejne pogorszenie sytuacji geopolitycznej spowodowało spadek wartości aktywów w rublach i „ten spadek będzie zapewne trwał, przynajmniej w krótkiej perspektywie”.

Na czwartkowe nastroje na giełdzie miał też wpływ amerykański projekt ustawy o wprowadzeniu sankcji wobec rosyjskiej gospodarki w razie podjęcia przez Moskwę dalszych kroków militarnych przeciw Ukrainie - ocenia "Moscow Times".

Rozmowy Rosji z USA i NATO nie przyniosły w tym tygodniu zbliżenia stanowisk. Moskwa chce prawnych gwarancji, że NATO nigdy nie przyjmie Ukrainy i domaga się wycofania sił sojuszu na pozycje z 1997 r., czyli sprzed rozszerzenia NATO.

Małgorzata Wyrzykowska (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj