Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł 1,00 proc. i wyniósł 30.668,53 pkt.

S&P 500 na koniec dnia zyskał 1,46 proc. i wyniósł 3.789,99 pkt.

Reklama

Nasdaq Composite wzrósł o 2,50 proc. i zamknął sesję na poziomie 11.099,16 pkt.

Fed podniósł w środę główną stopę procentową w USA o 75 pb do przedziału 1,50-1,75 proc. Decyzja o stopach procentowych była zgodna z oczekiwaniami rynku i została podjęta stosunkiem głosów 9 do 1. Przeciwko tej decyzji głosowała Esther L. George, która wnosiła o podniesienie stóp proc. o 50 pb.

To największa podwyżka stóp proc. w USA od 1994 r., gdy prezesem Fedu był Alan Greenspan. Na ostatnich dwóch posiedzeniach Fed podnosił stopy proc. odpowiednio o 25 pb i 50 pb.

Fed podał, że Komitet jest mocno zaangażowany w przywrócenie inflacji do celu na poziomie 2 procent.

"FOMC postanowił podnieść docelowy zakres stopy funduszy federalnych do 1,50-1,75 proc. i przewiduje, że dalsze podwyżki w docelowym zakresie będą właściwe. Ponadto Komitet będzie kontynuował proces zmniejszania swoich zasobów skarbowych papierów wartościowych, agencyjnych papierów dłużnych i agencyjnych papierów wartościowych zabezpieczonych hipoteką" - napisano w komunikacie po posiedzeniu.

Podwyżka o 50 pb lub 75 pb najbardziej prawdopodobna na nadchodzącym posiedzeniu - powiedział prezes Fedu Jerome Powell po posiedzeniu Rezerwy.

„Oczekujemy, że dalsze podwyżki stóp proc. będą właściwe. Tempo tych zmian będzie zależało od napływających informacji i ewolucji perspektyw dla gospodarki. Podwyżka o 75 pb bazowych jest bardzo duża i nie spodziewam się, aby tego typu ruchy były częste” – wskazywał prezes Fedu.

Członkowie Fedu oceniają, że czynniki negatywne przeważają w bilansie ryzyka dla inflacji w USA - powiedział prezes Fedu.

„Uczestnicy posiedzenia zrewidowali w górę swoje projekcje dla inflacji w USA na ten rok. (…) Nadal widzą oni przewagę czynników ryzyka dla wzrostu inflacji” – wskazywał prezes Fedu.

„Zmiana z 50 pb na 75 pb odzwierciedla twardą rzeczywistość, ale odzwierciedla również determinację Fed, aby podkreślić swoje zaangażowanie w utrzymanie stabilności cen” - powiedział Quincy Krosby, główny strateg ds. akcji w LPL Financial.

„Fed pozwolił, by inflacja wymknęła się spod kontroli. Rynki akcji i kredytów straciły zaufanie do Fed. Można jednak odzyskać to zaufanie. Zaufanie rynku można przywrócić, jeśli Fed podejmie agresywne działania z podwyżką stóp proc. o 75 pb w środę i w lipcu” – ocenił analityk Bill Ackman z Pershing Square.

Po nadzwyczajnym posiedzeniu w środę EBC podał, że przyspieszy prace nad nowym narzędziem przeciwdziałającym fragmentacji rynku. EBC podał też, że zastosuje elastyczność w reinwestowaniu zapadających aktywów zakupionych w ramach PEPP (program zakupów aktywów w ramach pandemii).

Wśród spółek drożały akcje Boeinga, a także innych firm korzystających z ożywienia w gospodarce. To efekt nadziei inwestorów, że uda się pokonać inflację w Stanach Zjednoczonych bez negatywnego wpływu na koniunkturę.

Zyskiwały na wartości zarówno największe, jak i regionalne banki i instytucje finansowe.

Rosły akcje spółek technologicznych. Amazon i Tesla podrożały po ponad 5 proc., Netflix zyskał 7,5 proc.

Spółki związane z sektorem wycieczkowym również zyskiwały na wartości. Carnival i Norwegian Cruise Line zyskały odpowiednio 3,4 i 5,5 proc.

Linie lotnicze, w tym Delta i United Airlines, zyskiwały po około 2 proc.