Ceny ropy zanurkowały. Co się dzieje z czarnym złotem?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 października 2024, 08:46
ropa naftowa przemysł
Ceny ropy zanurkowały. Co się dzieje z czarnym złotem?/ShutterStock
W poniedziałek ceny ropy na giełdzie paliw w Nowym Jorku zaliczyły spadek o ponad 6 proc. - to największy zjazd od ponad 2 lat. We wtorek cena czarnego złota dalej spada. Jak informują maklerzy, rynki czekają na informacje z Bliskiego Wschodu oraz na dane makro z USA. 

Ceny ropy naftowej

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na XII kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 67,30 USD, niżej o 0,12 proc.

Brent na ICE na XII jest wyceniana po 71,33 USD za baryłkę, po zniżce o 0,13 proc.

Inwestorzy skupiają uwagę na wydarzeniach na Bliskim Wschodzie i czekają na dane makro z USA.

W sobotę izraelskie samoloty przeprowadziły uderzenie w cele wojskowe w całym Iranie, realizując "obietnicę" odwetu za ostrzał rakietowy przeprowadzony przez Iran na początku października.

Atak Izraela na Iran ominął irańską infrastrukturę naftową, nuklearną i cywilną, co daje nadzieję na złagodzenie napięcia na Bliskim Wschodzie, skąd dociera 1/3 światowych dostaw ropy naftowej.

Izrael zasygnalizował, że jest otwarty na krótkotrwałe zawieszenie broni w Strefie Gazy w wojnie z Hamasem w zamian za uwolnienie niewielkiej liczby zakładników spośród ok. 100 osób wciąż przetrzymywanych przez wspieraną przez Iran grupę bojową.

Wypowiedź w tej sprawie premiera Izraela Beniamina Netanjahu nastąpiła po spotkaniu z wysokimi rangą urzędnikami Kataru i USA w poniedziałek w Dosze, którego celem było wznowienie zawieszonych rozmów ws. rozejmu.

Dane makro

Tymczasem inwestorzy czekają też na szereg danych makro z USA, które będą publikowane w tym tygodniu, m.in. o wzroście PKB i sytuacji na rynku pracy, które mogą dać graczom pewne wskazówki co do kierunku zmian stóp procentowych przez Rezerwę Federalną.

Jak wskazują analitycy obecnie rynki ropy wkraczają w decydujący okres - w obliczu zbliżających się wyborów prezydenckich w USA i planów OPEC+, który zamierza rozpocząć wycofywanie się od grudnia z dobrowolnych cięć dostaw ropy na globalne rynki.(PAP Biznes)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj