Forsal logo

Ceny ropy w dół. Zapasy surowca w USA mocno wzrosły

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 stycznia 2025, 08:10
ropa naftowa przemysł
Ceny ropy w dół. Zapasy surowca w USA mocno wzrosły/ShutterStock
Ceny ropy na giełdzie paliw w Nowym Jorku idą w dół po danych o solidnym wzroście amerykańskich zapasów surowca. Inwestorzy z uwagą obserwują też działania nowego prezydenta USA - informują maklerzy.

Ceny ropy w USA

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na III kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 75,11 USD, niżej o 0,44 proc.

Brent na ICE na III jest wyceniana po 78,67 USD za baryłkę, po spadku o 0,42 proc.

Ceny ropy zniżkują po branżowych danych o solidnym wzroście zapasów surowca w USA.

Amerykański Instytut Paliw poinformował w najnowszym cotygodniowym raporcie, że zapasy ropy w USA wzrosły w ub. tygodniu o 1 mln baryłek.

Zapasy w hubie Cushing zwiększyły się zaś w ub. tygodniu o 500 tys. baryłek - wyliczył API.

Wyższe są też amerykańskie zapasy benzyny i paliw destylowanych - w ub. tygodniu wzrosły one odpowiednio o 3,2 mln baryłek i 1,9 mln baryłek - wynika z danych API.

Oficjalne dane na temat zapasów paliw w USA zostaną opublikowane w czwartek przez Departament Energii (DoE).

Rynki patrzą na działania Donalda Trumpa

Inwestorzy skupiają swoją uwagę również na działaniach nowego amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa, który w tym tygodniu zapowiedział nałożenie taryf od przyszłego miesiąca na Kanadę, Meksyk i Chiny.

Donald Trump wskazał, że jego groźby nałożenia na Chiny 10-procentowych ceł - na cały import - są nadal aktualne i wskazał, że mogą one zostać zrealizowane już w lutym.

Wcześniej amerykański prezydent powiedział, że cła mogą objąć Meksyk i Kanadę - od 1 lutego: 25 proc.

Oba te kraje są dużymi eksporterami towarów do USA, w tym ropy naftowej, przetwarzanej przez amerykańskie rafinerie.

Analitycy wskazują, że ceny ropy naftowej na świecie notują mocny początek nowego roku m.in. w związku ze spadkiem temperatur na półkuli północnej i wzrostem zapotrzebowania na ogrzewanie.

Do zwyżek cen surowca przyczyniły się też sankcje USA na rosyjski sektor naftowy, jednak tankowce, które wcześniej przewoziły ropę z zachodnich portów Rosji, są teraz przekierowywane na wschód kraju, aby obsługiwać kluczowy szlak transportu rosyjskiej ropy do Chin. (PAP Biznes)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrzeci pas na A2 między Łodzią a Warszawą. Minister podał termin rozpoczęcia prac »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj