Złoto z kolejnym rekordem. Jeden czynnik zdecydował

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 kwietnia 2025, 08:32
złoto
Złoto z kolejnym rekordem. Jeden czynnik zdecydował/Shutterstock
W poniedziałek cena złota przekroczyła 3400 dolarów, ustanawiając kolejny już rekord notowań w tym roku. Jak oceniają eksperci, cena kruszcu pompowana jest przez niepewność jaką wprowadza polityka Donalda Trumpa. We wtorek ceny złota wzrosły do poziomu 3500 dolarów.

Groźby prezydenta Donalda Trumpa podważające niezależność Rezerwy Federalnej i jego cła zachwiały zaufaniem inwestorów do amerykańskiej gospodarki. Efektem tej chaotycznej polityki jest gwałtowny wzrost cen złota, które w powszechnej opinii uważane jest za najlepszą inwestycję na niepewne czasy.

Kontrakty terminowe na złoto wzrosły o 2,91 proc., zamykając się na poziomie 3425,30 USD za uncję - podaje CNBC. We wtorek wzrost był kontynuowany i kruszec osiągają kluczowy poziom 3500,05 dolarów. O godz. 06:20 GMT cena spot złota była na poziomie 3493,41 USD za uncję.

Inwestorzy kupowali ten cenny metal, gdy dolar osiągnął najniższy kurs od trzech lat. Rajd złota trawa już od pierwszego dnia drugiej kadencji Donalda Trumpa. CNBC przypomina, że od początku roku złoto podrożało o około 30 proc. i o około 8 proc. od czasu, gdy Trump ogłosił swoje radykalne cła 2 kwietnia.

Trump podważa niezależność Rezerwy Federalnej

CNBC przypomina, że prezydent podważa też niezależność Rezerwy Federalnej. W poniedziałek zwiększył presję na jej prezesa Jerome’a Powella, nazywając go „wielkim przegranym” i żądając, aby bank centralny natychmiast obniżył stopy procentowe.

Tymczasem szef amerykańskiego banku centralnego ostrzegł, że w niedalekiej przyszłości cła Trumpa prawdopodobnie zwiększą inflację. Po tej wypowiedzi Trump powiedział, że „wypowiedzenie umowy Powellowi nie może nastąpić wystarczająco szybko”, jednak ze słów doradcy ekonomicznego Białego Domu Kevina Hassetta, prezydent bada, czy jest możliwe zwolnienie Powella.

Już niedługo złoto może kosztować 3500 USD za uncję już

Złoto w tym roku drożeje, ponieważ zaufanie do gospodarki Stanów Zjednoczonych spada, a banki centralne wykupują ten cenny metal. Jak przewiduje Citi w ciągu najbliższych trzech miesięcy cena złota może osiągnąć poziom 3500 USD, ponieważ popyt inwestycyjny znacznie przewyższa podaż ze strony górnictwa. Prognoza sprawdziła się wcześniej niż spodziewali się analitycy.

„Szacujemy, że obawy dotyczące wzrostu gospodarczego w USA i na świecie związane z taryfami celnymi prawdopodobnie nadal będą się łączyć ze silnym popytem na złoto ze strony banków centralnych i innych instytucji” – CNBC cytuje opinię analityków pod przewodnictwem Kenny’ego Hu umieszczoną w niedawnej nocie dla klientów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj