Forsal logo

Chiny trzymają świat za gardło? Chodzi o kluczowe surowce

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
4 czerwca 2025, 09:55
Metale ziem rzadkich - Chiny
Chiny trzymają świat za gardło? Chodzi o kluczowe surowce/shutterstock
Chińska dominacja na rynku kluczowych minerałów budzi poważne obawy o przyszłość branży wysokich technologii. Światowi producenci samochodów dołączyli do amerykańskich firm i zaczęli narzekać na chińskie ograniczenia dotyczące eksportu stopów, mieszanek i magnesów ziem rzadkich.

Światowa branża motoryzacyjna ma poważne obawy dotyczące ograniczenia przez Chiny eksportu szerokiej gamy kluczowych minerałów i magnesów ziem rzadkich, które mogą spowodować opóźnienia i przerwy w produkcji.

Wcześniej na problemy z dostawami tych kluczowych materiałów wskazywali amerykańscy producenci samochodów. Podobne oskarżenia złożył w zeszłym tygodniu indyjski producent pojazdów elektrycznych Bajaj Auto. Teraz do tego grona dołączyli niemieccy producenci samochodów, którzy podobnie jak konkurenci ostrzegają, że chińskie ograniczenia eksportowe grożą wstrzymaniem produkcji i zachwianiem lokalnymi gospodarkami.

Mocny cios Chin w wojnie handlowej

W odpowiedzi na amerykańskie cła w kwietniu Chiny wprowadziły kontrolę eksportu pierwiastków ziem rzadkich. Decyzja Pekinu to silny argument nacisku w wojnie handlowej z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Zawieszenie eksportu szerokiej gamy kluczowych minerałów i magnesów zachwiała łańcuchami dostaw, które stanowią podstawę funkcjonowania producentów samochodów, przemysłu lotniczego, firm produkujących półprzewodniki i wykonawców zamówień wojskowych na całym świecie. Uwypukla też silną dominację Chin na rynku kluczowych surowców mineralnych.

W wojnie handlowej Chiny mają asa w rękawie

Od pierwszego dnia urzędowania prezydent Donald Trump usiłuje zmienić stosunki handlowe ze wszystkimi partnerami, w tym z Chinami - największym rywalem gospodarczym USA. W jego ocenia najlepszym narzędziem do osiągnięcia tego celu są wysokie cła importowe. W szczytowym momencie wojny celnej taryfy nałożone na chińskie towary osiągnęły absurdalny poziom 145 proc. Oczywiście Pekin nie pozostał dłużny i odpowiedział cłem na amerykańskie produkty w wysokości 125 proc.

Jednak w tej grze Chiny mają asa w rękawie w postaci swojej dominacji w kluczowych łańcuchach dostaw.

Silne uderzenie Chin

Wstrzymanie dostaw magnesów, niezbędnych do montażu wszystkiego, od samochodów i dronów po roboty i rakiety, wywołało niepokój w zarządach korporacji i stolicach państw — od Tokio po Waszyngton. Urzędnicy starali się znaleźć alternatywne rozwiązania w obliczu obaw, że produkcja nowych samochodów i innych dóbr może zostać wstrzymana do końca lata. Jednak alternatywy dla chińskich dostaw, jak na razie, nie ma.

„Jeśli sytuacja nie ulegnie szybkiej zmianie, nie można już wykluczyć opóźnień w produkcji, a nawet jej przerw” – powiedziała we wtorek agencji Reuters Hildegard Mueller, szefowa niemieckiego lobby motoryzacyjnego.

Wszyscy chcą rozmawiać z Pekinem

Jak podaje Reuters rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt poinformowała we wtorek dziennikarzy, że oczekuje się, iż Trump i prezydent Chin Xi Jinping przeprowadzą w tym tygodniu rozmowę, a kwestia zakazu eksportu znajdzie się zapewne wysoko na liście priorytetów.

Także dyplomaci, producenci samochodów i inni dyrektorzy z Indii, Japonii i Europy pilnie zabiegali o spotkania z przedstawicielami władz Pekinu, aby wywrzeć naciski na szybszą akceptację eksportu magnesów ziem rzadkich, podały źródła Reuters. Agencja Reuters podała, że delegacja biznesowa z Japonii odwiedzi Pekin na początku czerwca, aby spotkać się z Ministerstwem Handlu w sprawie ograniczeń. Ponadto europejscy dyplomaci z krajów o dużym przemyśle samochodowym również zabiegali w ostatnich tygodniach o „nadzwyczajne” spotkania z chińskimi urzędnikami.

Źródło: Reuters

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
oprac. Tomasz Lipczyński

W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBudowa S11 coraz bliżej ukończenia. Kolejny odcinek ma już wykonawcę »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj