Zobacz, co brytyjscy politycy mówią na temat imigrantów [GALERIA]

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
28 października 2014, 04:21
Co mówi o emigracji David Cameron
Musimy kontrolować granice i system imigracyjny w ten sposób, by interesy Brytyjczyków były na pierwszym miejscu. To dlatego ograniczyliśmy migrację ekonomiczną spoza UE, zamknęliśmy 700 fałszywych college'ów, które były w praktyce fabrykami wiz, wyrzuciliśmy ludzi, którzy tu nie należą jak Abu Qatada. Ale wiemy, że poważniejszą sprawą są dziś migracje wewnątrz UE. Natychmiastowy dostęp do naszych świadczeń socjalnych. Wypłacanie świadczeń rodzinom, które zostały w domach. Agencje pośrednictwa pracy, które ściągają ludzi z zagranicy, ale nie rekrutują tu. Liczby rosną szybciej niż tego chcieliśmy i są na poziomie zbyt wysokim dla naszych społeczności, dla rynku pracy. To wszystko musi się zmienić – i to będzie w centrum mojej strategii renegocjacyjnej z Europą. <br><br> (Fragment przemówienia na konferencji Partii Konserwatywnej w październiku)/DGP
O problemach z imigrantami w Wielkiej Brytanii mówi się od dawna. Rząd Davida Camerona już w styczniu chciał ograniczenia imigracji do Wielkiej Brytanii. Utrudnienie dostępu do zasiłków dla imigrantów mają w programie wszystkie główne partie.
Co mówi o imigracji Theresa May?
Dopóki będzie istniała nierówność w dochodach na głowę pomiędzy poszczególnymi krajami Unii Europejskiej, dopóty mieszkańcy biedniejszych krajów będą mieli gigantyczną zachętę do przeprowadzki do bogatszych krajów. […] Dlatego w przyszłości musimy stworzyć takie rozwiązania, które ograniczą dostęp do rynków pracy w poszczególnych krajach w sposób, który nie doprowadzi do masowej migracji. Można byłoby to osiągnąć na przykład wprowadzając nowym członkom Unii wymóg osiągnięcia pewnego poziomu dochodów lub innego wskaźnika gospodarczego liczonego na jednego mieszkańca, co byłoby warunkiem swobody przepływu osób.
Co mówi o imigracji Nigel Farage?
Jesteśmy narodem, który zawsze był otwarty na imigrację. Ale więcej ludzi przyjechało to tego kraju w jednym tylko roku 2010 niż w ciągu poprzedniego tysiąca lat. Nie jestem przeciw imigracji. Daleko mi od tego. Imigranci mają umiejętności, które podziwiamy. Szukają lepszego życia. Podoba mi się to, podziwiamy to. Mówię tu zarówno w imieniu osiadłych tu mniejszości etnicznych jak i tych, którzy żyją tu od zawsze. Pół miliona nowych przybyszów rocznie! To nie do utrzymania. Efekty są widoczne. W każdym aspekcie naszego życia. Obciążenie, jakie te liczby stanowią dla usług publicznych. Szkoły - deficyt miejsc w szkołach podstawowych i gimnazjach. NHS - dodatkowe osoby do i tak przeciążonego systemu. Nieruchomości – popyt pcha ceny w górę. Płace spadają wskutek potężnej nadpodaży niewykwalifikowanych pracowników.
Co mówi o imigracji Ed Miliband?
Imigracja jest korzystna dla naszego kraju, ale ci, którzy przyjeżdżają muszą się nauczyć angielskiego i zarabiać na swoje utrzymanie. A pracodawcy nie mogą wykorzystywać pracujących imigrantów zmniejszając ich zarobki.
Co mówi o imigracji Nick Clegg?
Nie jesteśmy zamkniętym społeczeństwem. Nie zgadzam się, że jesteśmy skazani na ten sam trend, który widzimy w Europie, gdzie rosną w siłę szowinizm i ksenofobia. Ale wierzę, że to, że jesteśmy narodem, który radzi sobie z różnorodnością i różnicami nie jest przypadkiem. Skuteczny system imigracji musi być zarządzany. (...) Ale zasady swobodnego przepływu osób powinny się zmienić, tak jak Europa się zmieia. UE jest dziś zupełnie innym bytem niż kiedy powstawała zasada swobodnego przepływu osób. Jest blokiem 28 krajów z ogromnymi różnicami w zamożności pomiędzy członkami. Reforma swobodnego przepływu osób - mówię to jako zwolennik Europy – musi odzwierciedlać te rzeczywistość. Chodzi o prawo do pracy. To nigdy nie miało być prawo do automatycznego pobierania zasiłków, ale z czasem ta różnica się zatarła.
Poparcie partii politycznych w Wielkiej Brytanii
Sondaż ośrodka YouGov i dziennika "The Sun" z 20-21 października
<
O problemach z imigrantami w Wielkiej Brytanii mówi się od dawna. Rząd Davida Camerona już w styczniu chciał ograniczenia imigracji do Wielkiej Brytanii. Utrudnienie dostępu do zasiłków dla imigrantów mają w programie wszystkie główne partie.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj