W 2014 r. wartość towarów skradzionych z PKP Cargo zmniejszyła się o 3,5 mln zł. Dzięki powietrznym szpiegom.
W 2014 r. wartość towarów skradzionych z PKP Cargo zmniejszyła się o 3,5 mln zł. Dzięki powietrznym szpiegom.
Z danych przewoźnika wynika, że w porównaniu z 2013 r. straty wynikające z kradzieży spadły o 32 proc. PKP Cargo nie uwzględnia przy tym kosztów związanych z przestojami pociągów, wzywaniem na miejsce nowych drużyn trakcyjnych, naprawami uszkodzonych wagonów itd.
Towarowemu gigantowi z rocznymi przychodami prawie 4,3 mld zł (to dane z 2014 r.), złodzieje tak bardzo dali w kość, że w ciągu ostatnich miesięcy spółka przetestowała kilkanaście latających urządzeń różnych producentów.
Początkowo dron miał być jeden, i to z wynajętą obsługą. Ale będzie ich więcej, a pracownicy PKP Cargo zostaną przeszkoleni. Przewoźnik zdecydował się na drony wielowirnikowe - z możliwością pionowego startu i zawiśnięcia w powietrzu w celu długotrwałej obserwacji.
Najczęściej ofiarą złodziei pada węgiel, który jest kradziony z wagonów przez tzw. usypy: złodzieje otwierają węglarki w trakcie jazdy lub po uprzednim zatrzymaniu pociągu (popularną metodą jest umieszczanie na torach przeszkody.
Za kradzieżami stoją często zorganizowane grupy przestępcze. Przestępcy za jednym razem są w stanie usypać nawet kilka ton węgla. Są zorientowani, z jakiej kopalni i kiedy wyruszają transport węgla; śledczy badają wątek, czy mają informatorów w państwowych spółkach.
PKP Cargo ściśle współdziała ze Strażą Ochrony Kolei i policją. Funkcjonariusze podkreślają, że drony dają możliwość, żeby reagować, już widząc przygotowania do akcji, a nie po fakcie.
Z danych GUS wynika, że PKP Cargo ma w Polsce ponad 72 proc. udziałów w rynku transportów węgla i 51 proc. w przewozach metali, rudy i złomu. W porównaniu z 2013 r. łączna wartość skradzionego złomu spadła w ub. roku w PKP Cargo o ponad 40 proc., węgla o jedną trzecią, a towarów wysoko przetworzonych o jedną czwartą.
Według naszych ustaleń, eksperyment PKP Cargo może zachęcić inne spółki z Grupy PKP. W holdingu pojawiła się koncepcja, że drony mogłaby kupić spółka PKP Polskie Linie Kolejowe, która zarządza 18 tys. i której podlega SOK. Drugi pomysł jest taki, że z powietrza miałyby być pilnowane przed grafficiarzami pociągi PKP Intercity, np. Pendolino.
Z dronów nie korzystają na razie towarowi konkurenci, np. DB Schenker Polska i CTL Logistics. Powszechnym w branży zabezpieczeniem jest drutowanie (zamykanie wagonów drutami z hartowanej stali), które dla złodziei nie stanowi przeszkody. DB często wypuszcza na trasy węglarki z zaspawanymi drzwiami, z których rozładunek odbywa się na tzw. wywrót. Wtedy nie ma problemu usypu przez otwarte drzwi, ale zdarzają się kradzieży z góry.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane
Zobacz
|
