Nowy lider światowego wydobycia

Kopalnia Gevra, zarządzana przez South Eastern Coalfields Ltd (spółkę zależną Coal India), otrzymała zgodę na podniesienie mocy wydobywczych do 70 mln ton rocznie. Już w roku finansowym 2026–2027 planowany poziom 63 mln ton pozwoli wyprzedzić dotychczasowego lidera z USA.

Do przyszłego roku tylko kopalnia Gevra będzie produkować 63 mln ton i stanie się numerem jeden na świecie – zapowiedział w rozmowie z indyjską agencją PTI dyrektor generalny SECL Harish Duhan.

USA tracą palmę pierwszeństwa

Obecnie największą kopalnią świata pozostaje Black Thunder Mine w amerykańskim zagłębiu Powder River, z wydobyciem rzędu 61–62 mln ton rocznie. Tuż za nią plasuje się North Antelope Rochelle. Gevra nie tylko wyprzedzi amerykańską czołówkę, ale, dzięki zatwierdzonemu limitowi 70 mln ton, zbuduje nad nią wyraźną przewagę.

Skala, której Europa już nie ma

Dla porównania: całe polskie górnictwo węgla kamiennego wydobyło w 2025 r. 42,8 mln ton. Jedna kopalnia w Indiach przebije ten wynik o kilkadziesiąt procent. To pokazuje różnicę w podejściu do bezpieczeństwa energetycznego i tempa industrializacji między Azją a Europą.

Dlaczego Indie zwiększają wydobycie

Indyjski rząd planuje wzrost krajowej produkcji węgla z nieco ponad 1 mld ton obecnie do 1,58 mld ton do 2030 r. Węgiel pozostaje fundamentem miksu energetycznego kraju i kluczowym surowcem dla hutnictwa. Rosnące zapotrzebowanie na energię elektryczną i stal napędza inwestycje w największe odkrywki.

Gevra jest do tego przygotowana infrastrukturalnie. Spółka wskazuje na rozbudowaną logistykę kolejową wspieraną przez Indian Railways, która ma zapewnić płynny odbiór i transport rekordowych wolumenów surowca.

Co dalej z Gevrą

SECL deklaruje gotowość osiągnięcia 56 mln ton już w bieżącym roku finansowym, a następnie skok do 63 mln ton. Zatwierdzony limit 70 mln ton pozostawia przestrzeń do dalszego zwiększania mocy, jeśli popyt i warunki rynkowe na to pozwolą.

Globalny sygnał

Rekord Gevry to nie tylko zmiana w tabelach statystycznych. To sygnał, że węgiel, mimo presji regulacyjnej w Europie, pozostaje kluczowym paliwem dla największych gospodarek rozwijających się. Skala indyjskiej inwestycji pokazuje, gdzie dziś koncentruje się realna dynamika światowej energetyki.