Forsal logo

Pilny termin dla właścicieli domów, mieszkań i innych nieruchomości. Nawet 64 tysięcy złotych kary za spóźnienie

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
44 minut temu
Ważny termin dla właścicieli domów, mieszkań i innych nieruchomości. Nawet 64 tysięcy złotych kary za spóźnienie
Ważny termin dla właścicieli domów, mieszkań i innych nieruchomości. Nawet 64 tysięcy złotych kary za spóźnienie/Shutterstock
Właściciele domów, mieszkań i innych nieruchomości powinni już sprawdzić kalendarz płatności. 15 września 2026 roku mija termin zapłaty trzeciej raty podatku od nieruchomości. Niedopilnowanie terminu może oznaczać dodatkowe koszty. Od zaległości podatkowej naliczane są odsetki za zwłokę, a w przypadku dłuższego uchylania się od zapłaty gmina może rozpocząć postępowanie egzekucyjne. Warto więc wiedzieć, kto podlega temu obowiązkowi, jak wyliczana jest danina i co zrobić, gdy decyzja podatkowa nie dotrze na czas.

O podatku od nieruchomości muszą pamiętać właściciele domów, mieszkań, działek oraz innych nieruchomości. Informację o tym, ile trzeba zapłacić, a także kiedy należy uregulować należność, zawiera decyzja wydawana przez właściwy urząd gminy lub miasta.

W przypadku gdy roczna kwota podatku przekracza 100 złotych, należność można rozłożyć na cztery raty. Terminy ich zapłaty przypadają 15 marca, 15 maja, 15 września oraz 15 listopada. Jeżeli natomiast podatek nie przekracza 100 złotych, całą należność trzeba uregulować jednorazowo – do 15 marca. Najbliższy termin, o którym trzeba pamiętać to 15 września. Wtedy upływa termin zapłaty trzeciej raty podatku od nieruchomości.

To decyzja z urzędu wskazuje, ile trzeba zapłacić

Podstawą do zapłaty podatku od nieruchomości jest decyzja podatkowa wydana przez urząd gminy lub miasta. To właśnie w tym dokumencie podatnik znajdzie wysokość zobowiązania oraz informacje dotyczące terminów zapłaty poszczególnych rat.

Nie każdy właściciel nieruchomości pamięta jednak o wszystkich datach. Czasem decyzja zostaje odłożona na później, a później podatnik zwyczajnie zapomina o terminie. Innym razem przyczyną problemu jest przeoczenie korespondencji z urzędu.

Warto więc sprawdzić decyzję podatkową i upewnić się, czy wszystkie wcześniejsze raty zostały opłacone. Szczególnie że konsekwencje zwłoki mogą oznaczać dodatkowe wydatki.

Decyzja podatkowa może przyjść później. Jest dodatkowy termin

Może się również zdarzyć, że decyzja ustalająca wysokość podatku trafi do podatnika już po terminie, w którym przypadałaby płatność raty. Nie oznacza to, że właściciel nieruchomości traci obowiązek zapłaty podatku. W takiej sytuacji przepisy przewidują 14 dni od dnia doręczenia decyzji na uregulowanie należności. Podatnik powinien więc zapłacić podatek w tym terminie, nawet jeśli dokument z urzędu dotarł do niego później niż standardowy termin płatności.

Samo późniejsze doręczenie decyzji nie jest zatem powodem do rezygnacji z zapłaty. Po otrzymaniu dokumentu trzeba sprawdzić wysokość zobowiązania i termin wskazany dla jego uregulowania.

Spóźnienie z podatkiem może oznaczać odsetki

Za spóźnienie z zapłatą podatku naliczane są odsetki, jednak znacznie poważniejsze konsekwencje mogą spotkać tych, którzy świadomie uchylają się od obowiązku podatkowego, nie zgłaszają nieruchomości do opodatkowania lub nie składają wymaganych dokumentów. Jeśli więc trzecia rata podatku nie zostanie uregulowana do 15 września, podatnik może liczyć się nie tylko z odsetkami, ale także z karą.

Zgodnie z Kodeksem karnym skarbowym za uchylanie się od opodatkowania może grozić grzywna w wysokości nawet 720 stawek dziennych. W 2026 roku maksymalna kara może sięgnąć 64 080 zł. Warto więc pilnować terminów i nie odkładać zapłaty podatku na później.

Każda gmina ustala własne stawki podatku

Wysokość podatku od nieruchomości nie jest taka sama w całej Polsce. O tym, ile ostatecznie zapłaci właściciel, decyduje między innymi miejsce położenia nieruchomości. Stawki podatku ustalają rady gmin, jednak nie mogą one przekroczyć maksymalnych stawek określanych na dany rok przez Ministra Finansów.

W 2026 roku maksymalna stawka podatku od budynków mieszkalnych wynosi 1,25 złotego za metr kwadratowy powierzchni użytkowej. Wyższe stawki dotyczą nieruchomości wykorzystywanych do prowadzenia działalności gospodarczej. W przypadku budynków lub ich części związanych z działalnością gospodarczą maksymalna stawka w 2026 roku wynosi 35,53 złotego za metr kwadratowy.

Dla pozostałych budynków lub ich części maksymalna stawka wynosi natomiast 12 złotych za metr kwadratowy. W przypadku gruntów znaczenie ma przede wszystkim ich przeznaczenie. Stawki mogą się różnić i wynosić od kilkudziesięciu groszy do kilku złotych za metr kwadratowy.

Nie tylko właściciel może być podatnikiem

Obowiązek zapłaty podatku od nieruchomości spoczywa przede wszystkim na właścicielach domów, mieszkań, lokali użytkowych oraz działek. Przepisy wskazują jednak także inne grupy podmiotów, które mogą być zobowiązane do uiszczenia podatku.

Dotyczy to między innymi użytkowników wieczystych gruntów oraz osób władających nieruchomościami należącymi do Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego w przypadkach określonych w przepisach.

Samo wynajmowanie mieszkania nie oznacza natomiast, że obowiązek zapłaty podatku od nieruchomości automatycznie przechodzi na najemcę. Co do zasady podatek płaci właściciel lokalu albo inny podmiot, który zgodnie z przepisami jest podatnikiem.

15 września lepiej zaznaczyć w kalendarzu

Dla osób płacących podatek od nieruchomości 15 września jest ważną datą. Tego dnia upływa termin zapłaty trzeciej raty. Właściciele nieruchomości powinni więc wcześniej sprawdzić, czy mają do uregulowania kolejną część należności.

Nawet niewielkie opóźnienie może skutkować powstaniem zaległości i naliczeniem odsetek. Jeżeli dług będzie narastał i przez dłuższy czas pozostanie nieuregulowany, urząd może rozpocząć działania zmierzające do jego wyegzekwowania. Najprostszym sposobem na uniknięcie dodatkowych kosztów jest pilnowanie terminów wskazanych w decyzji podatkowej i regulowanie kolejnych rat na czas.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Jagienka Michalik
Jagienka Michalik

Absolwentka politologii i dziennikarstwa na  Uniwersytecie Jagiellońskim, także PR-owiec.  Przez blisko dziesięć lat jej pasją było radio, gdzie prowadziła audycje i robiła reportaże,  ostatecznie zwyciężyła magia mediów  internetowych. Bliskie są jej tematy związane z rynkiem pracy i przedsiębiorczością. Lubi rozmawiać z ludźmi i opisywać ich historie, także  te biznesowe, prowadzące do sukcesu. Prywatnie wielbicielka psów i kotów, górskich wędrówek, jazdy na nartach i podróży w miejsca nieoczywiste. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolacy szturmują urzędy. Każdy chce ratować swoje oszczędności. mają czas tylko do końca sierpnia »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj