Totalne zaskoczenie. Czegoś takiego na polskim rynku pracy jeszcze nie było

Ten tekst przeczytasz w 6 minut
4 lipca 2025, 06:34
praca biuro korporacja open-space
Dobra pensja, tak zazwyczaj definiujemy dobrą pracę. Ten priorytet przestaje być najważniejszy? Okazuje się, że już 55 procent Polaków chce przede wszystkim unikać zawodowego stresu. To ważniejsze od wysokości wynagrodzenia./ShutterStock
Dobra pensja, tak zazwyczaj definiujemy dobrą pracę. Ten priorytet przestaje być najważniejszy? Okazuje się, że już 55 procent Polaków chce przede wszystkim unikać zawodowego stresu. To ważniejsze od wysokości wynagrodzenia. Takiej tendencji na polskim rynku pracy jeszcze nie było. Czy spowodowała to zmiana pokoleniowa?

Zamiast wyższej pensji, mniej stresu

Wolą mniej stresu niż wyższą pensje, takie deklaracje można usłyszeć już od 55 procent Polaków, wynika z badania Workmonitor Pulse 2025. Przeprowadzony sondaż pokazuje najważniejsze kompromisy, na które – w kontekście oferty zatrudnienia - gotowi są pracownicy.

Zjawisko to jest powszechne zwłaszcza wśród pracujących zdalnie – aż 63 proc. z nich woli spokojniejszą pracę niż lepsze wynagrodzenie. Ale to także doświadczenie pokoleniowe. Wśród milenialsów taką gotowość deklaruje 60 proc. pracowników, a w pokoleniu X – 59 proc. Młodsi z pokolenia Z są nieco mniej skłonni do rezygnacji z pieniędzy (52 proc.), ale i tak wynik ten pokazuje, że dla połowy z nich stres i presja mogą być kluczowym czynnikiem demotywującym. Co istotne, 46 proc. respondentów już przyjęło niższą pensję w zamian za spokojniejsze warunki pracy. To drugi najwyższy wynik wśród badanych krajów. Globalna średnia wynosi 40 proc.).

Zmiana definicji sukcesu

– Jeszcze jakiś czas temu stres bywał wpisywany w definicję sukcesu. Dziś mamy do czynienia z odwrotną sytuacją: stres zawodowy staje się czynnikiem ryzyka, którego pracownicy chcą unikać – komentuje wyniki badań Joanna Kolasa, menadżer do spraw personalnych w firnie Randstad która sondaż przeprowadziła. - Wielu pracodawców nadal zakłada, że pensja to najważniejszy czynnik retencji. Tymczasem dane pokazują coś innego: aż 46 proc. Polaków wybrało mniej stresujące miejsce pracy, mimo że zarabiają tam mniej.

- Coraz więcej osób traktuje stres jako główny koszt pracy, którego nie zawsze jest w stanie zrekompensować wynagrodzenie. Nawet w czasach niepewności gospodarczej wyniki te sugerują, że organizacje, które tworzą zdrowsze środowisko pracy — poprzez redukcję poziomu stresu — będą w lepszej pozycji, by skutecznie przyciągać talenty do organizacji i zapewniać, że w niej pozostaną — dodaje Joanna Kolasa.

Coraz bardziej cenimy sobie elastyczność czasu pracy

Prawdziwej rewolucji dokonała pandemia koronawirusa? Teraz elastyczność pracy stała się ważnym punktem dyskusji wśród pracodawców i pracowników. Obecnie według badania wracamy w Polsce do pierwotnego znaczenia elastyczności, czyli kontroli nad czasem pracy, a nie jej miejscem. W Polsce praca zdalna nigdy nie była aż tak dominująca jak, na przykład na zachodzie Europy. Aż 71 proc. badanych Polaków pracuje w pełni stacjonarnie, wobec 63 proc. globalnie.

52 proc. respondentów z Polski uznało, że większa kontrola nad harmonogramem pracy, czyli godziną, o które rozpoczynamy pracę, grafikiem czy pewna swoboda w wyborze zmian byłaby dla nich bardziej wartościowa niż wyższe wynagrodzenie. To nieznacznie mniej niż globalna średnia (59 proc.).

Wolą odejść z pracy niż wrócić do biura

Z kolei 57 proc. Polaków wolałoby elastyczność czasu pracy niż możliwość wyboru miejsca, z którego pracują. Ten trend jest także zauważalny globalnie i jeszcze silniejszy wśród pracujących zdalnie, bo aż 74 proc. pracowników oczekuje elastycznego grafiku jako warunku powrotu do pracy stacjonarnej. W badaniu aż 38 proc. pracowników rozważyłoby odejście z pracy, gdyby zostali zmuszeni do powrotu do biura w pełnym wymiarze godzin. Na taki krok byliby skłonni się zdecydować, nawet jeśli wiązałoby się to z niższą pensją w nowym miejscu pracy.

W kontekście rezygnacji z wyższego wynagrodzenia dla elastyczności czasu pracy szczególnie istotna jest gotowość młodych do kompromisów. Aż 55 proc. przedstawicieli pokolenia Z zrezygnowałoby z wyższej pensji na rzecz większej autonomii w planowaniu czasu pracy. Wśród milenialsów ten wskaźnik wynosi 51 proc., a wśród Baby Boomersów – 54 proc.

Bezpieczna praca wygrywa z pracą ekscytującą

Choć wiele mówi się o potrzebie pracy, która inspiruje i rozwija, dane pokazują, że w czasach niepewności to stabilność zawodowa jest wartością nadrzędną. Ponadto aż 56 proc. Polaków woli bezpieczną, przewidywalną pracę niż ekscytującą, ale mniej stabilną ścieżkę kariery, co stanowi o sile pragmatyzmu na polskim rynku pracy. Taka jest retoryka wszystkich pracujących pokoleń. 69 proc. badanych wśród przedstawicieli generacji X, 56 proc. Baby Boomers i 55 proc. milenialsów uznaje stabilność za ważniejszą niż ekscytacja i inspiracja w pracy.

Według badania stabilność to priorytet również dla 65 proc. Polaków, którzy wybraliby ją ponad możliwość pracy zdalnej. To wynik tylko nieznacznie niższy od globalnej średniej (67 proc.), ale w Polsce szczególnie widoczny wśród pracujących w pełni stacjonarnie (69 proc.).

Trzeba jednak zaznaczyć, że Polacy nie chcą rezygnować ze spełnienia w pracy, bo ponad połowę badanych Polaków zachęciłoby do jej zmiany więcej możliwości rozwoju kompetencji. Widoczne jest to wśród pracowników wszystkich pokoleń obecnych na rynku pracy.

– Stabilność zatrudnienia wielu pracowników w Polsce traktuje dziś jako podstawowy warunek komfortu psychicznego, który pozwala myśleć o rozwoju czy zaangażowaniu, a nie jako przywilej. Stabilność zresztą definiują także jako pozostawanie atrakcyjnym na rynku pracy, co oznacza posiadanie atrakcyjnego z punktu widzenia pracodawców zestawu kompetencji i stałe aktualizowanie wiedzy ze swojego obszaru zawodowego – wskazuje mówi Joanna Kolasa. W czasach dynamicznych zmian gospodarczych i niepewności geopolitycznej potrzeba bezpieczeństwa zawodowego rośnie wśród wszystkich zatrudnionych pokoleń.

- Mimo narracji o potrzebie odnalezienia pasji w pracy, to właśnie stabilność i ciągłość zatrudnienia stanowią dziś fundament lojalności wobec pracodawcy. Pracownicy nie rezygnują jednak z ambicji – chcą je realizować w środowisku, które daje im poczucie bezpieczeństwa. Widać to wśród starszych pokoleń, znających wymagania swojej branży i obszary do rozwoju w jej obrębie, ale coraz częściej także u młodszych, którzy uczą się w realiach powszechnych kryzysów i wysokiej inflacji. Dla firm to jasna wskazówka: jeśli nie konkurują wysokością pensji czy elastycznością czasu pracy, mogą wygrać jakością zatrudnienia i zapewnianiem poczucia stabilności zawodowej – podkreśla specjalistka.

Co zatrzymuje Polaków w firmach?

Oprócz wyższego wynagrodzenia drugim najczęściej wskazywanym czynnikiem retencji były coroczne podwyżki w odpowiedzi na inflację. Aż 69 proc. Polaków wskazało, że są one czynnikiem decydującym o pozostaniu w organizacji na kolejne 5 lat i przerosło to średnią globalną (65 proc.). Co ciekawe, nie chodzi o skokowe podwyżki, ale o ich regularność, która daje poczucie stabilności ekonomicznej.

Dla wielu pracowników w Polsce, podobnie jak globalnie, istotne jest również więcej dni wolnego – zadeklarowało tak odpowiednio 62 proc. i 59 proc. badanych. Jednak tutaj mniej niż 40 proc. badanych Polaków byłoby w stanie zrezygnować z wyższej pensji kosztem dodatkowych dni wolnych.

Na tle innych krajów Polska wyróżnia się jednym czynnikiem retencji: potrzebą budowania relacji społecznych. Aż 40 proc. Polaków uważa, że możliwość zawierania przyjaźni i budowania więzi w pracy jest dla nich ważna. To wynik wyższy o 5 punktów procentowych względem wyników globalnych. Ten czynnik jest szczególnie istotny wśród przedstawicieli starszych pokoleń na rynku pracy – pokolenia X (42 proc.) i Baby Boomers (48 proc.).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj