Emerytury będą wypłacane co 3 miesiące? Rząd planuje wypłacać najniższe emerytury co kwartał. Dlaczego?

senior, emeryt, zaskoczony, telefon
Emerytury będą wypłacane co 3 miesiące? Rząd planuje wypłacać najniższe emerytury co kwartał!/Shutterstock
Rząd rozważa wypłacanie najniższych emerytur raz na kwartał, by obniżyć koszty ich obsługi. Obecnie opłaty bankowe i pocztowe związane z comiesięcznymi przelewami często przewyższają wysokość samych świadczeń. Oto szczegóły.

Emerytury będą wypłacane co trzy miesiące? Rząd planuje wypłacać najniższe emerytury co kwartał! Dlaczego?

Rośnie liczba osób, które pobierają tzw. groszowe emerytury. Ich wysokość jest często niższa niż koszty obsługi ponoszone przez ZUS i pocztę.

Zjawisko emerytur groszowych

Zjawisko emerytur groszowych to termin potoczny, używany na określenie świadczeń emerytalnych, które są niższe niż minimalna emerytura gwarantowana przez państwo. Problem ten dotyczy coraz większej liczby osób, a jego główną przyczyną jest niewystarczający staż pracy, który uniemożliwia osiągnięcie minimalnej emerytury.

Jak powstają groszowe emerytury? Zgodnie z polskim prawem, aby otrzymać emeryturę minimalną, trzeba spełnić dwa warunki:

  • Osiągnąć wiek emerytalny: 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn.
  • Mieć odpowiedni staż ubezpieczeniowy (okresy składkowe i nieskładkowe): 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn.

Jeśli ktoś osiągnie wiek emerytalny, ale nie ma wymaganego stażu pracy, ZUS wypłaci mu świadczenie w wysokości wyliczonej na podstawie zgromadzonych składek. I tutaj pojawia się problem: jeśli opłacono składki jedynie przez bardzo krótki czas, emerytura może wynieść zaledwie kilka, a nawet kilkadziesiąt groszy.

Kogo dotyczy ten problem? Problem groszowych emerytur szczególnie często dotyka kobiety. Wynika to z luk w stażu pracy, które są spowodowane m.in. przerwami na wychowanie dzieci czy opiekę nad rodziną. Te okresy są zaliczane jako nieskładkowe, ale często nie są wystarczające, aby uzupełnić brakujący staż i tym samym zagwarantować minimalne świadczenie. Zjawisko to będzie się nasilać w kolejnych latach, ponieważ osoby, które wchodziły na rynek pracy po 1999 roku, a więc już w nowym systemie emerytalnym, muszą w dużej mierze samodzielnie zadbać o długość stażu i wysokość składek.

Co to oznacza dla emerytów i państwa? Groszowe emerytury to nie tylko problem finansowy dla samych seniorów. Generują one także wysokie koszty administracyjne dla ZUS. Obsługa comiesięcznych przelewów, wysyłanie decyzji czy korespondencja bywają droższe niż wartość wypłacanych świadczeń. Mimo absurdalnie niskich kwot, nawet taka emerytura jest ważna, ponieważ uprawnia do dostępu do ubezpieczenia zdrowotnego oraz, w przypadku śmierci, do zasiłku pogrzebowego.

Emerytury groszowe - przyczyny

W 2024 roku świadczenia poniżej minimalnej emerytury stanowiły już około 9 proc. wszystkich wypłat. ZUS wypłaca obecnie nawet emerytury o wartości zaledwie 0,02 zł. Zjawisko to wynika ze zmiany w przepisach, która pozwala na uzyskanie świadczenia emerytalnego nawet po dokonaniu tylko jednej wpłaty na ubezpieczenie społeczne, pod warunkiem osiągnięcia wieku emerytalnego. W grudniu 2024 roku ZUS wypłacił 433,1 tysiąca emerytur niższych niż minimalna. To znaczący wzrost w porównaniu z poprzednimi latami – o ponad 9 proc. więcej niż w grudniu 2023 roku i o ponad 28 proc. więcej niż w grudniu 2021 roku.

Emerytury groszowe - proponowane rozwiązanie i kontrowersje

Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Sebastian Gajewski poinformował, że ministerstwo rozważa wprowadzenie kwartalnych wypłat dla osób pobierających najniższe świadczenia. Głównym celem tego rozwiązania jest obniżenie wysokich kosztów administracyjnych. Wiceminister zapewnił, że osoby, których dotknęłaby zmiana, zachowałyby status emeryta oraz związane z tym przywileje.

Warto jednak zwrócić uwagę na obawy dotyczące finansów osób starszych, które są przyzwyczajone do comiesięcznych wpływów. Eksperci, cytowani w artykule, sugerują, że proponowane rozwiązanie jest zbyt uproszczone. Wskazują, że osoby otrzymujące świadczenia w wysokości np. 1000 zł również mogą znaleźć się w grupie otrzymującej wypłaty kwartalnie, co mogłoby negatywnie wpłynąć na ich budżet domowy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Anna Kot
oprac. Anna Kot
Absolwentka filologii polskiej oraz dziennikarstwa. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Świat świadczeń społecznych nie jest jej obcy. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraEmerytury będą wypłacane co 3 miesiące? Rząd planuje wypłacać najniższe emerytury co kwartał. Dlaczego? »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj