Lewica chce kontroli NIK m.in. w MAP ws. importu węgla do Polski

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 lipca 2020, 12:05
węgiel
<p>węgiel</p>/ShutterStock
Lewica chce, by Najwyższa Izba Kontroli przeprowadziła kontrolę w Ministerstwie Aktywów Państwowych ws. importu węgla do Polski, a także, by NIK skontrolowała m.in. prawidłowość finansowania i likwidacji zadłużenia polskich szpitali - przekazał szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski.

Lewica zaproponowała przewodniczącemu sejmowej komisji ds. kontroli państwowej Wojciechowi Szaramie (PiS) cztery zagadnienia, którymi powinna zająć Najwyższa Izba Kontroli.

Szef klubu Lewicy podkreślał, że to najważniejsze kontrole, które powinny być w roku 2020 przeprowadzone. "Im szybciej je zaczniemy, tym lepiej" - powiedział Gawkowski PAP.

Są to: kontrola działań Ministerstwa Aktywów Państwowych i podległych spółek w zakresie importu węgla do Polski w latach 2017-2020; kontrola prawidłowości realizacji programu "Czyste powietrze" w latach 2018-2020; kontrola realizacji polityki nadzoru właścicielskiego nad spółkami Skarbu Państwa w zakresie wynagradzania zarządów i rad nadzorczych w latach 2017-2020, w tym dodatków, premii i nagród, a także kontrola prawidłowości finansowania i likwidacji zadłużenia szpitali w Polsce w latach 2011-2020.

Gawkowski zaznaczył także, że nad kontrolerami NIK powinien być roztoczony "parasol ochronny" tak, aby nikt nie mógł wpływać na wyniki ich pracy. Szczególnie - jak podkreślił - w kontroli, którą NIK rozpoczęła w środę na wniosek wiceszefa klubu Lewicy Krzysztofa Śmiszka, a która dotyczy doraźnych działań wybranych podmiotów w związku z przygotowaniem wyborów na prezydenta RP zarządzonych na 10 maja 2020 r.

Poseł Śmiszek złożył wniosek do NIK o przeprowadzenie kontroli w KPRM i Ministerstwie Aktywów Państwowych "celem dokładnego przedstawienia i analizy wydatków i działań KPRM i Ministerstwa związanych z przeprowadzeniem wyborów prezydenta RP w 2020 r.".

We wniosku Śmiszek napisał, że "zlecenie druku kart i pakietów wyborczych bez istnienia podstawy prawnej stanowi nie tylko przekroczenie uprawnień, ale także wyrządza skarbowi państwa znaczne straty finansowe".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj