W prawdziwej ekonomii nigdy nie ma tak, że coś opłaca się wszystkim [OPINIA]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 października 2021, 18:57
Nic mnie tak w debacie ekonomicznej nie rozsierdza jak zdania: „Polakom się to opłaca” albo „Polacy na tym stracą”. Za takimi stwierdzeniami kryją się zwykle lobbyści, którzy przygotowują raporty na zlecenie środowisk, w imieniu których występują, a media i inni tę narracje podchwytują.

Tymczasem w prawdziwym życiu – i prawdziwej ekonomii – nigdy nie ma tak, że coś opłaca się wszystkim. Bajanie o sytuacji win–win to ponury refleks czasów neoliberalnego myślowego terroru. Gdy rozwiązania dobre dla nielicznych pudrowano i przedstawiano jako bezalternatywne.

Każde – ale to każde – działanie będzie miało zwycięzców i przegranych. Tak działa ten świat. Dobrym przypomnieniem tej zasady jest nowy tekst polskich ekonomistów: Marcina Bieleckiego (Europejski Bank Centralny), Michała Brzozy-Brzeziny (SGH) i Marcina Kolasy (Międzynarodowy Fundusz Walutowy). Piszą oni o skutkach, jakie niesie ze sobą stosowana od paru lat przez większość banków centralnych superluźna polityka monetarna – utrzymywanie niskich stóp procentowych w połączeniu z niekonwencjonalnymi posunięciami w stylu np. luzowania ilościowego.

CAŁY TEKST W MAGAZYNIE WEEKENDOWYM DGP ORAZ NA E-DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj