Wzrosty cen spowodują nową presję inflacyjną na nabywców, którzy używają aluminium do produkcji praktycznie wszystkiego, od kabli, po puszki do napojów. Groźba zakłóceń dostaw będzie szczególnie niepokojąca dla producentów w Europie, którzy kupują duże ilości surowca z Rosji.

Prezydent USA Joe Biden ostrzegł, że Rosja stoi w obliczu „surowych sankcji” po tym, jak jego odpowiednik Władimir Putin zarządził atak militarny na Ukrainę. Rodzi to możliwość wprowadzenia środków, które mogłyby wpłynąć na rosyjskie dostawy aluminium, a także innych towarów.

Aluminium podskoczyło w czwartek aż o 4,8 proc. do 3 449 USD za tonę na Londyńskiej Giełdzie Metali, przekraczając poprzedni rekord z 2008 r., podczas gdy nikiel osiągnął najwyższy poziom od 2011 r.

ikona lupy />
Cena aluminium na LME / Bloomberg
Reklama

„Rynek będzie monitorował, czy zakłóci to dostawy rosyjskich wlewków aluminiowych do Europy”, powiedziała Zhong Mingzheng, analityk z Jinrui Futures Co. Wszelkie zakłócenia w eksporcie gazu ziemnego w tym kraju mogą również utrudnić produkcję aluminium poprzez podniesienie kosztów energii w europejskich hutach - podkreśla.

Ceny energii w Europie wzrosły o 15 proc., a referencyjne kontrakty gazowe w regionie aż o 41 proc., znacznie przekraczając wzrosty obserwowane w przypadku większości metali przemysłowych. Nawet przy rekordowo wysokich cenach aluminium, wzrost cen energii oznacza, że niektóre huty pozostają nierentowne.

Amerykańskie sankcje nałożone na głównego producenta United Co. Rusal International PJSC w 2018 r. spowodowały wzrost cen o około 30 proc. Kary zostały zniesione po tym, jak miliarder Oleg Deripaska zgodził się zmniejszyć swój pakiet własnościowy i zrzec się kontroli.

Nie ma gwarancji, że sytuacja na Ukrainie lub jakiekolwiek planowane sankcje ze strony USA lub Europy wpłyną na aluminium lub inny metal. Rosja jest również ważnym producentem niklu, palladu i miedzi.

ikona lupy />
Udział rosyjskiego eksportu w globalnej produkcji / Bloomberg