Jest nas coraz mniej. GUS pokazał nowe dane o liczbie ludności Polski [MAPA]

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 kwietnia 2025, 14:51
Populacja w Polsce w 2024 r.
Jest nas coraz mniej. GUS pokazał nowe dane o liczbie ludności Polski [MAPA]/Forsal.pl
Populacja Polski kurczy się w zastraszającym tempie. Na koniec 2024 r. populacji Polski liczba zmniejszyła się o 147 tys. osób w porównaniu z rokiem poprzednim i wyniosła 37 mln 489 tysięcy - podał we wtorek GUS. Statystycy wyliczył też wskaźnik starości, z którego wynika, że na 100 dzieci w wieku 0-14 lat przypada 141 osób w wieku powyżej 65 lat.

We wtorek GUS opublikował najnowsze dane dotyczące populacji w naszym kraju. Z publikacji "Ludność. Stan i struktura oraz ruch naturalny w przekroju terytorialnym", wynika, że pod koniec ubiegłego roku liczba ludności Polski wyniosła 37 mln 489 tys., czyli o ponad 147 tys. mniej niż w końcu 2023 r. To oznacza, że na każde 10 tys. ludności ubyło 39 osób. Dane pokazują także, że liczba ludności w Polsce zmniejsza się począwszy od 2012 roku.

Słabe perspektywy na przyszłość

GUS ocenia, że w najbliższej perspektywie nie należy oczekiwać znaczących zmian zapewniających stabilny rozwój demograficzny. Według autorów publikacji głównymi powodami słabej pespektywy na przyszłość są bardzo niski poziom urodzeń, wysoka liczba zgonów, a także niższa niż w 2023 r. liczba zawartych małżeństw.

Ujemny przyrost naturalny

Na zmiany w liczbie ludności w ostatnich latach wpływ ma przede wszystkim przyrost naturalny, który pozostaje ujemny począwszy od 2013 r. Według danych GUS w 2024 r. liczba urodzeń była niższa od liczby zgonów o prawie 157 tys. To oznacza, że współczynnik przyrostu naturalnego (na 1000 ludności) wyniósł -4,2 i obniżył się o 0,6 pkt proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem.

Rosnąca liczba zgonów

Wpływ na kurczenie się populacji w Polsce ma też rosnąca liczba zgonów. W ubiegłym roku liczba przekroczyła o blisko 32 tys. średnioroczną wartość od 1970 r. z ostatnich 50 lat (409 tys. do 377 tys.). "Niekorzystna sytuacja w zakresie umieralności oraz dzietności w 2024 r. przyczyniły się do niskiego poziomu przyrostu naturalnego" - podano.

Indeks starości

GUS zwrócił też uwagę na wzrost indeksu starości. W 2024 roku wyniósł on 141 - oznacza to, że na 100 „wnuczków” (dzieci w wieku 0-14 lat) przypada 141 „dziadków”, tj. osób w wieku 65 i więcej lat. Wyliczono, że różnica w wielkości tych populacji wynosi 2,2 mln na niekorzyść dzieci. Przypomniano, że indeks starości w 2023 r. wynosił 133. "W przyszłości będzie skutkować zmniejszaniem się podaży pracy i utrudnieniami w systemie zabezpieczenia społecznego w wyniku wzrostu liczby i odsetka osób w starszym wieku" - czytamy w publikacji.

Demografia w województwach

Obecnie najmłodszą strukturą wieku charakteryzują się województwa: pomorskie, małopolskie i wielkopolskie, a województwami z najmniej korzystnymi parametrami struktury wieku ludności są: opolskie, świętokrzyskie i łódzkie.

W 2024 roku wszystkie województwa odnotowały ujemny przyrost naturalny. Najniższy wskaźnik przyrostu naturalnego na 1000 ludności odnotowało woj. świętokrzyskie (-6,7) i łódzkie (-6,5). Na drugim krańcu zestawienia, choć też z ujemnym przyrostem, znalazły się woj. małopolskie (-1,8) i pomorskie (-2,5).

(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj