Atak na NBP? Glapiński: Chęć wprowadzenia na siłę, gwałtem, ciągnąc za włosy, do strefy euro

Narodowy Bank Polski gotów jest skorzystać ze wsparcia Europejskiego Banku Centralnego, by obronić się przed atakami, które – według prezesa Glapińskiego – mają doprowadzić do przedwczesnego wprowadzenia u nas euro.

– Chęć wprowadzenia na siłę, gwałtem, ciągnąc za włosy, do strefy euro – tak Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego, tłumaczył w piątek ataki na siebie i kierowaną przez niego instytucję. Nie wskazał wprost źródła tych ataków.

W piątek po południu NBP zorganizował konferencję, w której wzięła udział większość członków zarządu banku oraz kierownictwo departamentu prawnego. Z wyjaśnień udzielanych przez przedstawicieli banku wynikało, że odnoszono się do pomysłów pozbawienia Glapińskiego stanowiska.

Cały artykuł przeczytasz w poniedziałkowym wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej" i na eGDP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz
Zastępca redaktora naczelnego DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAtak na NBP? Glapiński: Chęć wprowadzenia na siłę, gwałtem, ciągnąc za włosy, do strefy euro »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj