Na zmiany w spółkach Skarbu Państwa trzeba będzie poczekać. Personalna karuzela dopiero się rozkręci

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 grudnia 2023, 07:59
Prezes Orlenu Daniel Obajtek
Prezes Orlenu Daniel Obajtek jeszcze przez jakiś czas utrzyma swoje stanowisko/Newspix
Borys Budka, nowy minister aktywów państwowych, zaraz po nominacji na stanowisko podjął decyzję o odwołaniu ze składu rady nadzorczej Orlenu Janiny Goss, przyjaciółki prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego.

W ten sposób zrobił pierwszy krok do realizacji jednego ze stu konkretów obiecanych wyborcom przez Platformę Obywatelską – zwolnienia wszystkich członków rad nadzorczych i spółek Skarbu Państwa. Pewnie dla wielu przeciwników poprzednich władz minister zrobił za mało – nie zdecydował się na przykład na natychmiastowe odwołanie prezesa Orlenu Daniela Obajtka. Takie rozwiązanie, jak wynika z wielu prawnych opinii jest sprzeczne ze statutem spółki, proponował na przykład prof. Michał Romanowski.

Dobrze, że nowy minister z niego nie skorzystał. Nie wydaje się bowiem, żeby istniał realny powód czy choćby polityczny interes dla natychmiastowego odwołania Obajtka za pomocą działań na granicy prawa, narażających Skarb Państwa na pozew ze strony prezesa. Zamieszanie, w szczególności w odniesieniu do spółek notowanych na GPW, nie jest potrzebne.

Cały artykuł przeczytasz w dzisiejszym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej i na e-DGP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj