Szef rządu w czwartkowym przesłaniu do uczestników Kongresu ESG – Polska Moc Biznesu podkreślił, że "znajdujemy się w przełomowym momencie najnowszej historii".

Zwrócił uwagę, że jeszcze półtora roku temu "wszyscy mieliśmy wrażenie, że pandemia w jednej chwili zatrzymała całą globalną gospodarkę". Ale, jak dodał, sprawiło to, że świat przyspieszył. "Pandemia była gwałtowną pobudką z neoliberalnego uśpienia, w którym światowe elity tkwiły całymi latami" - zaznaczył podczas drugiego dnia kongresu.

Reklama

Premier Mateusz Morawiecki stwierdził, że od pewnego czasu widać, jaki plon zbiera neoliberalna doktryna. Wskazał na rosnące nierówności społeczne, "nieokiełznaną władzę gigantów technologicznych" i widmo katastrofy ekologicznej. "To wszystko wzywa nas do gwałtownego przemyślenia koncepcji rozwoju" - zaznaczył. Dodał, że przez lata postrzegany był on w kategoriach wyścigu. "Ścigaliśmy się na technologie, na innowacyjność, na wzrost PKB" - stwierdził.

Zdaniem premiera dziś dobrze widać, że technologie powinny służyć człowiekowi, innowacje - czynić świat nie tylko nowoczesnym, ale też przyjaznym do życia. "Jeśli wzrost PKB to taki, z którego owoców mogą korzystać wszystkie grupy społeczne, a nie tylko wąska elita" - wskazał.

Jak zaznaczył, potrzebujemy nie tylko transformacji energetycznej, ale też "paradygmatu naszego rozwoju", zmiany sposobu myślenia o świecie.

"Sprawy środowiskowe, społeczne oraz związane z ładem korporacyjnym to ważne elementy całej nowoczesnej kultury biznesu, a zarazem kwestie, które będą miały znaczący wpływ na rozwój gospodarek narodowych na przestrzeni wielu najbliższych lat" - ocenił szef rządu.

Zaznaczył, że "jeśli polskie firmy i polskie instytucje mają się liczyć w tym nowym rozdziale rozwoju, nie możemy być tylko biernymi widzami", a sami musimy wziąć odpowiedzialność za naszą przyszłość.

Organizatorami Kongresu ESG – Polska Moc Biznesu są Fundacja Pozytywnych Idei oraz Fundacja Czyste Powietrze, które wspólnie przygotowały dwie edycje Szczytu Klimatycznego TOGETAIR.