Forsal logo

Rewolucja w zasadach ubezpieczania bezrobotnych

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 października 2022, 07:30
Kolejka bezrobotnych
<p>Kolejka bezrobotnych</p>/ShutterStock
Nowa ustawa o aktywności zawodowej to rewolucja w zasadach ubezpieczania osób bez pracy, którymi od początku roku ma się zająć ZUS. Przedsiębiorcy zapłacą jednak o 787 mln zł więcej składek na Fundusz Pracy już od 1 stycznia 2023 r.

Najważniejsze zmiany zawarte w projekcie ustawy o aktywności zawodowej, do którego dotarł DGP, to:

Nawet 2,8 mln osób bez ubezpieczenia może zyskać prawo do opieki medycznej tylko na podstawie wniosku do ZUS. Nowe przepisy przewidują bardzo prosty i otwarty system. Wystarczy, że taka osoba będzie stale przebywała na terytorium Polski i nie będzie miała przychodów przekraczających połowę minimalnego wynagrodzenia. Ten limit w przyszłym roku wyniesie więc 1745 zł od stycznia i 1800 zł od lipca. Ministerstwo Rodziny szacuje, że w pierwszym roku z nowej możliwości może skorzystać ok. 400 tys. nieubezpieczonych dotychczas osób. ZUS po zmianach sprawdzi, we współpracy z fiskusem, czy wnioski o objęcie ubezpieczeniem zostały złożone przez uprawnione do tego osoby.

787 mln zł więcej składek na Fundusz Pracy zapłacą od początku 2023 r. przedsiębiorcy zatrudniający pracowników czy zleceniobiorców z pensją pomiędzy połową a pełną kwotą minimalnego wynagrodzenia. Ma ono wynieść w przyszłym roku 3490 zł od stycznia i 3600 zł od lipca 2023 r., kiedy nastąpi druga podwyżka minimum. W efekcie tej zmiany osoby z zarobkami od połowy do kwoty pełnego minimalnego wynagrodzenia zyskają prawo do zasiłków dla bezrobotnych. W myśl nowych przepisów będą one o połowę niższe od świadczeń przysługujących osobom z pełnym ubezpieczeniem i wyniosą 652,05 zł przez pierwsze trzy miesiące bezrobocia i 512,05 zł w pozostałym okresie. Wypłata tych świadczeń w pierwszym roku ma kosztować ok. 400 mln zł. Nowe przepisy mają zachęcać matki i ojców sprawujących opiekę nad dziećmi do podejmowania pracy, np. na pół etatu, z wynagrodzeniem w wysokości co najmniej połowy minimalnego wynagrodzenia, co będzie stanowiło podstawę do ubiegania się o wypłatę wsparcia z urzędu pracy w wysokości połowy zasiłku dla bezrobotnych. ©℗

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Autor bez zdjęcia
Mateusz Rzemek
dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej
Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj