Google i Facebook. Jaki mają wpływ na wybory w Polsce?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 października 2023, 07:40
Nie są partiami, mediami ani organizacjami społecznymi, a i tak mają wpływ na wybory w Polsce.

– Meta właśnie usunęła moje konto na Instagramie. Na niecałe 30 dni przed wyborami. W środku kampanii wyborczej. Miałem tam 340 tys. obserwujących, w zasadzie tyle samo co Donald Tusk i prezydent Andrzej Duda – żalił się w serwisie społecznościowym X (dawniej Twitter) lider Konfederacji Sławomir Mentzen.

Polityk skarżył się, że firma nie podała mu nawet przyczyny ani nie wskazała treści, która była niezgodna z regulaminem. Zwrócił też uwagę, że zakładając mu blokadę, Meta toleruje równocześnie wykorzystanie jego wizerunku na innych, prowadzonych przez oszustów kontach.

W sprawie Mentzena głos zabrało Ministerstwo Cyfryzacji. „W każdym tego typu przypadku, który wykryjemy samodzielnie lub poprzez zgłoszenie w ramach portalu bezpiecznewybory.pl, interweniujemy” – tłumaczyli jego przedstawiciele w serwisie Cyberdefence24.pl. Profil ostatecznie przywrócono. Wcześniej ten sam los spotkał profil Konfederacji na Face booku. O ile w przypadku Sławomira Mentzena walka o powrót do sieci trwała mniej niż dobę, o tyle sprawa partii ciągnęła się ponad rok. Nie pomógł nawet wyrok sądu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj