Google płacił miliardy, żebyśmy w nim szukali? Sundar Pichai pod pręgierzem Departamentu Stanu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 listopada 2023, 07:51
[aktualizacja 2 listopada 2023, 07:51]
W USA trwa proces antymonopolowy przeciwko gigantowi z Mountain View. W tym tygodniu zeznawał prezes spółki.

Sundar Pichai, szef Google, to najwyżej postawiona osoba, która będzie zeznawała w trwającym od połowy września procesie antymonopolowym wytoczonym przeciwko spółce przez amerykański Departament Stanu oraz władze 38 stanów i terytoriów zależnych. Główny zarzut dotyczy tego, że usługa dostarczana przez giganta z Mountain View stała się najpopularniejsza na świecie dzięki nielegalnym praktykom.

Jednym z najpoważniejszych zarzutów jest to, że spółka płaciła producentom telefonów, by ci ustawiali wyszukiwarkę od Google jako domyślną na swoich urządzeniach. Zdaniem Departamentu Stanu ograniczało to konkurencję (Google ma ponad 90 proc. udziału w rynku, deklasując takich rywali jak Bing od Microsoftu czy założona przez Gabriela Weinberga DuckDuckGo).

 

Cały tekst przeczytasz w dzisiejszym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej i na e-DGP
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj