Treść szykowanej uchwały sejmowej w sprawie TK była dyskutowana w koalicji w ostatnich dniach. – Na pewno będzie jedna uchwała, a nie kilka, raczej skupiająca się na trzech sędziach dublerach i stwierdzająca, że cały trybunał jest skażony – mówi nam ważny polityk z rządu. Podobne głosy płynęły wcześniej ze strony polityków Lewicy. Z kolei lider Polski 2050 Szymon Hołownia oczekuje, że w uchwale Sejm odniesie się nie tylko do statusu dublerów, lecz także do „wątpliwego przewodnictwa Julii Przyłębskiej” oraz że ograniczona zostanie „publicystyka polityczna”.
Trybunalski węzeł
Jej finalna treść będzie istotna z punktu widzenia dalszych działań rządu. Bo im dalej Sejm pójdzie ze swoimi deklaracjami, tym większa pokusa dla rządu, by – powołując się na przyjętą uchwałę – np. nie publikować orzeczeń TK, tak jak przez wiele miesięcy na początku rządów Zjednoczonej Prawicy robiła ówczesna premier Beata Szydło. Dziś, jak wiadomo, rząd wszystkie wyroki publikuje, choć te wydane z udziałem dublerów są opatrzone specjalną adnotacją, stwierdzającą ich wadliwość w świetle orzeczeń TSUE czy ETPCz.
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".
Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.
