Nowela ustawy "antylichwiarskiej" zniszczy rynek pożyczkowy?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 listopada 2021, 08:41
banknot stuzłotowy banknoty złoty polski złotówka 100 zł złotych
<p>Banknot stuzłotowy</p>/dziennik.pl
Po nowelizacji ustawy „antylichwiarskiej” z rynku pożyczkowego zostaną zgliszcza - alarmuje weekendowe wydanie "Pulsu Biznesu". W ocenie dziennika proces legislacyjny był prowadzony nietransparentnie i bez konsultacji z rynkiem.

Jak pisze gazeta, rząd "po pół roku chowania projektu pod korcem przez resort sprawiedliwości" ujawnił wreszcie kształt nowej ustawy „antylichwiarskiej”. Dodaje, że założenia nowej regulacji były udostępniane do tej pory w formie szczątkowych przekazów przez wiceministra sprawiedliwości Marcina Warchoła. W ostatecznej wersji, którą opublikował rząd, są również rozwiązania, o których wcześniej w ogóle nie było mowy.

W ocenie jednego z prezesów firm pożyczkowych, cytowanego anonimowo przez "PB", regulacja "ma moc bomby atomowej". "Przeżyją nieliczni, ale i tak zostaną mocno napromieniowani. Przepisy po kolei uderzą w firmy prowadzące działalność w różnych modelach biznesowych" – ocenił.

Jak podaje "PB", zgodnie z rządowym projektem koszty pozaodsetkowe pożyczki mają być liczone zgodnie ze wzorem 10 proc. plus 10 proc., przy czym - co nigdy nie zostało jasno powiedziane - łącznie nie mogą przekroczyć 25 proc. pożyczonej kwoty. "Regulacja obcina przychody całej branży o połowę. Najwięcej stracą firmy udzielające pożyczek krótkoterminowych" - wskazuje dziennik.

Inny przepis - według "PB" - dotknie pożyczkodawców bez solidnego zaplecza finansowego. "Wprowadza on zakaz finansowania się na rynku z obligacji detalicznych oraz crowdfundingu. Firmy niemające bogatej spółki matki albo dobrych relacji z bankami (o które jest trudno, bo branżę pożyczkową obciąża... ryzyko regulacyjne) znajdą się w poważnych tarapatach" - czytamy.

Dziennik uważa, że kłopoty będą miały też małe firmy pożyczkowe, działające w formie spółki z o.o. "Zgodnie z projektem pieniądze może pożyczać spółka akcyjna o kapitale minimum 1 mln zł. Obecnie próg kapitałowy wynosi 200 tys. zł" - zauważono.

Z podanych przez gazetę informacji wynika, że ustawa „antylichwiarska” ma być przyjęta w trybie pilnym, czyli jeszcze w tym roku, a przewidywane vacatio legis to zaledwie 30 dni. "Nie wiadomo ani skąd taki pośpiech, ani dlaczego tak duży jest zakres zastosowanych ograniczeń" - podkreśla "PB".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj