Sędzia czy "ktoś z prokuratury"? Kto powinien być prokuratorem generalnym? [WYWIAD]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 lutego 2024, 09:11
prezydent prokuratura krajowa
Sędzia czy "ktoś z prokuratury"? Kto powinien być prokuratorem generalnym? [WYWIAD]/KPRP
"Spór jest tak głęboki, że nie da się go rozwiązać konwencjonalnymi metodami. Nawet się nie dziwię, że są stosowane półśrodki czy podejmowane kontrowersyjne decyzje, ale w perspektywie dłuższej niż czteroletnia to nie zadziała". Z Andrzejem Serematem rozmawia Piotr Szymaniak.

Szanowny panie, hmm… sędzio? Prokuratorze? Jak się mam do pana zwracać? Przez ponad 20 lat był pan sędzią, ale jest pan prokuratorem w stanie spoczynku. W historii też zapisał się pan jako – jak dotąd jedyny – po 1989 r. prokurator generalny, który nie był jednocześnie ministrem sprawiedliwości. Kim się pan bardziej czuje?

Emerytem (śmiech). Jeśli mielibyśmy już operować tytułami, to jestem prokuratorem generalnym w stanie spoczynku, urzędu sędziego się zrzekłem przed objęciem funkcji PG. Natomiast nie dostrzegałem aż tak wielkiej różnicy pomiędzy tymi dwoma zawodami, oba wymagają po prostu sporej wiedzy prawniczej i poczucia odpowiedzialności za podjęte decyzje. Myślę, że się spełniałem w jednym i drugim, choć drugi raz do tej samej rzeki już bym nie wchodził. Ani w jednym, ani w drugim przypadku. Na szczęście nie muszę.

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj