Reakcja na dane gospodarcze i brak podstaw do obniżenia stóp procentowych
"Będziemy reagować na dane napływające z gospodarki" - powiedział Glapiński na konferencji prasowej. Jak dodał, RPP prowadzi politykę stosowanie do danych, a kiedy Rada zobaczy decyzje fiskalne, to wtedy będzie można oszacować ich wpływ na inflację.
"Obecnie nie ma żadnych argumentów za obniżeniem stóp" - stwierdził Glapiński, dodając, że "żaden członek RPP nie mówi w tej chwili o obniżkach". Zaznaczył, że dziś - poza decyzjami fiskalnymi - głównym czynnikiem inflacjogennym jest wysokie tempo wzrostu płac.
Oczekiwania wzrostu gospodarczego Polski i powrót do popytowego modelu wzrostu
Prezes NBP dodał, że ma nadzieję, że polska gospodarka na przełomie lat 2024 i 2025 osiągnie 4 proc. tempo wzrostu. W ocenie Glapińskiego przez lata polski wzrost był napędzany przez popyt. "Wygląda na to, że wracamy do tego modelu i popyt będzie głównym motorem" - stwierdził. (PAP)
Ponad ćwierć wieku dziennikarskich doświadczeń, m.in. w „Gazecie Bankowej”, miesięczniku „Bank”, „Pulsie Biznesu” i Interii. Czytanie to jego nałóg, a pisanie najbliższe jest jego definicji szczęścia. Nawet gdy w grę wchodzi beletrystyka. Zdobył dwukrotnie Nagrodę Polskiej Literatury Grozy im. Stefana Grabińskiego. Inspiracje czerpie z życia rodzinnego – jest ojcem pary nastoletnich bliźniąt.
