Forsal logo

Wojsko zapuka do drzwi Polaków. Armia przejmie tysiące samochodów i nieruchomości, ale zapłaci więcej

Wojsko zapuka do drzwi Polaków. Armia przejmie tysiące samochodów i nieruchomości, ale zapłaci więcej
Wojsko zapuka do drzwi Polaków. Armia przejmie tysiące samochodów i nieruchomości, ale zapłaci więcej/East News
Ministerstwo Obrony Narodowej opublikowało nowe limity dotyczące wypożyczenia prywatnego mienia na cele obronne w 2027 roku. Armia planuje przejąć znacznie więcej pojazdów, maszyn oraz nieruchomości niż dotychczas, oferując w zamian wyższe stawki rekompensat. Choć właściciele nie mogą bezpodstawnie odmówić przekazania swojego majątku, przepisy przewidują określone ścieżki odwoławcze.

Ministerstwo Obrony Narodowej opublikowało projekt rozporządzenia dotyczącego niezbędnych świadczeń rzeczowych na rzecz obrony w 2027 roku. Dokument przewiduje zwiększenie liczby pojazdów i maszyn, które mogą zostać czasowo wykorzystane przez Siły Zbrojne RP podczas ćwiczeń wojskowych, sprawdzania gotowości mobilizacyjnej oraz działań związanych z natychmiastowym stawiennictwem żołnierzy rezerwy.

Nowe limity armii w 2027 roku. Wojsko przejmie więcej prywatnych pojazdów i nieruchomości

Zgodnie z projektem armia będzie potrzebowała 293 pojazdów. To wyraźny wzrost w porównaniu z obecnym rokiem, gdy limit wynosił 193 pojazdy. Wzrosną również potrzeby dotyczące przyczep i naczep – z 26 do 34 sztuk. Jeszcze większą zmianę przewidziano w przypadku maszyn budowlanych i ziemnych, takich jak koparki. Ich liczba zwiększy się z 15 do 27.

Przejęcie sprzętu na potrzeby obronności państwa nie odbywa się nieodpłatnie. Właścicielom przysługuje wynagrodzenie za czas korzystania z ich mienia przez wojsko. Ministerstwo Obrony Narodowej planuje podniesienie obowiązujących stawek ryczałtowych o 3 proc. względem obecnego roku.

Wyższe stawki rekompensat. MON zapłaci więcej za zajęte nieruchomości i pojazdy

Za dobę wykorzystania samochodu ciężarowego o ładowności od 2 do 8 ton przewidziano 485,08 zł. W przypadku maszyn budowlanych, ziemnych lub przeładunkowych stawka ma wynieść 434,14 zł za dobę, natomiast za przyczepy i naczepy 194,03 zł. Przewidziano również wynagrodzenie za wykorzystanie nieruchomości. Stawka została określona na poziomie 2,20 zł za każdy m2 powierzchni na dobę.

Resort obrony szacuje, że na realizację świadczeń rzeczowych związanych z obronnością państwa przeznaczonych zostanie około 3,5 mln zł. Z kolei wydatki dotyczące wykorzystania budynków na potrzeby kwalifikacji wojskowej mają wynieść około 3,7 mln zł. Środki na ten cel będą pochodziły z budżetu państwa. MON zaznacza, że ewentualny wzrost kosztów może być związany z wyższą od zakładanej inflacją.

Czy można odmówić przekazania samochodu czy nieruchomości dla wojska? Przepisy mówią jasno

Podstawą prawną działań podejmowanych przez armię jest art. 628 ustawy z 11 marca 2022 o obronie Ojczyzny (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 825 ze zm.). Przepisy te jasno wskazują, że na urzędy, instytucje państwowe, przedsiębiorców, a także osoby fizyczne może zostać nałożony obowiązek świadczeń rzeczowych. Polega on na oddaniu do używania posiadanych nieruchomości oraz rzeczy ruchomych na cele przygotowania obrony państwa albo zwalczania klęsk żywiołowych, likwidacji ich skutków oraz zarządzania kryzysowego.

Co do zasady, osoby oraz podmioty, które otrzymają oficjalną decyzję administracyjną, nie mogą samodzielnie odmówić jej wykonania. Polskie prawo przewiduje jednak konkretne mechanizmy obronne dla obywateli, w tym możliwość odwołania się od otrzymanej decyzji lub zgłoszenia szczególnych okoliczności, które uniemożliwiają wykonanie obowiązku.

Warto jednak pamiętać, że konsekwencje niewywiązania się z obowiązków związanych ze świadczeniami rzeczowymi może mieć bardzo poważne konsekwencje w okresie mobilizacji lub wojny. Zgodnie z art. 689 ustawy o obronie Ojczyzny, osoba, która "uchyla się od wykonania obowiązku świadczenia osobistego lub rzeczowego" albo "nie zawiadamia właściwego organu o rozporządzeniu nieruchomością lub rzeczą ruchomą przeznaczoną na cele świadczeń rzeczowych", podlega karze pozbawienia wolności do 3 lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Jakub Laskowski
Jakub Laskowski

Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.

Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWojsko zapuka do drzwi Polaków. Armia przejmie tysiące samochodów i nieruchomości, ale zapłaci więcej »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj