Ukraina tworzy Panteon Narodowy
Rada Najwyższa Ukrainy przyjęła w środę ustawę o utworzeniu Panteonu Narodowego, której projekt wniósł prezydent Wołodymyr Zełenski. Przewodniczący parlamentu Rusłan Stefanczuk oświadczył, że w Panteonie znajdą się „najlepsi synowie i córki narodu ukraińskiego”.
Decyzja Ukraińców została podjęta w trakcie trwającego sporu polsko-ukraińskiego o kwestie historyczne, w tym o upamiętnienie Ukraińskiej Powstańczej Armii, m.in. poprzez nadanie jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA” . - Nikt i nigdy nie będzie nakazywał nam, jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować – oświadczył Zełenski w niedzielę, podczas obchodów Dnia Konstytucji Ukrainy.
Sobkowiak-Czarnecka: Polska ma klucz do tego, czy Ukraina będzie częścią UE
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka została zapytana w czwartek w TVN24 m.in. o wypowiedź szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, który w poniedziałek stwierdził, że „nikt nie będzie mówił, jak mamy głosować za wejściem danego państwa do Unii Europejskiej” oraz, że „z banderą do Unii Europejskiej Ukraina nie wejdzie”.
Według niej wypowiedź wicepremiera „była odpowiednia”. W Unii Europejskiej odbywają się rozmowy o otwieraniu kolejnych rozdziałów akcesyjnych i Polska ma klucz do tego, czy Ukraina będzie częścią Unii Europejskiej - zauważyła. Dodała, że „prawie 90 proc. całego sprzętu, który idzie ze świata na Ukrainę, przechodzi przez Polskę”. - Wszystkie transporty, wizyty, które udają się na Ukrainę, wszystko jest operowane przez nasze służby na terenie Polski i ta pomoc nie ustaje. My dajemy tylko jasny polityczny sygnał - powiedziała.
„Całą tę sytuację na linii Warszawa-Kijów rozpoczął pan prezydent Zełenski”
Jej zdaniem, „całą tą sytuację - dzisiaj bardzo złą - na linii Warszawa-Kijów rozpoczął pan prezydent Zełenski”. Jak dodała, „w międzyczasie była próba załagodzenia sytuacji, odbyła się konferencja dot. odbudowy Ukrainy w zeszłym tygodniu w Gdańsku, (...) w tym tygodniu prezydent Zełenski dołożył kolejną cegiełkę”.
- Podczas każdej rozmowy ze stroną ukraińską podkreślaliśmy od samego początku wojny, że my o historii nie zapomnimy - dodała Sobkowiak-Czarnecka, podkreślając, że „wróg jest w Moskwie i nikt dzisiaj nie mówi o tym, żeby Ukrainy nie wspierać”.
Kontrowersyjna rola UPA
Ukraińska Powstańcza Armia pozostaje jednym z najbardziej spornych tematów w relacjach polsko-ukraińskich. Według polskich historyków w lipcu 1943 r. oddziały UPA przeprowadziły skoordynowane ataki na około 150 miejscowości zamieszkanych przez Polaków na Wołyniu, co stało się kulminacją zbrodni określanej w Polsce jako ludobójstwo wołyńskie. Za sprawców uznawani są członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcji Stepana Bandery oraz podporządkowanej jej UPA. Decyzja Zełenskiego o nadaniu jednostce nazwy „bohaterów UPA” wywołała falę krytyki w Polsce. Negatywnie ocenili ją m.in. premier Donald Tusk, szef MON, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, resort dyplomacji, a prezydent Karol Nawrocki 19 czerwca poinformował, że zdecydował o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego. W odpowiedzi dzień później Zełenski odesłał order do Warszawy za pośrednictwem firmy kurierskiej.
Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci.
