Rosjanie zaatakowali w "szturmowej chacie". Nowa kuriozalna konstrukcja na froncie w Ukrainie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 kwietnia 2025, 13:19
Rosjanie zaatakowali w „szturmowej chacie”. Nowa kuriozalna konstrukcja na froncie w Ukrainie
Rosjanie zaatakowali w „szturmowej chacie”. Nowa kuriozalna konstrukcja na froncie w Ukrainie/X.com
Ukraińskie drony-kamikadze są zmorą rosyjskiej armii. Dlatego też żołnierze Putina opracowują różne kuriozalne konstrukcje, by je powstrzymać. Ostatnim ich pomysłem jest solidna „szturmowa chata”. Na nagraniu z frontu widać, że także na niewiele się zdała.

Wydawało się, że kreatywność Rosjan na polu zabezpieczeń antydronowych nie jest nas w stanie już zaskoczyć. Na froncie pojawiły się czołgi i wozy bojowe piechoty z różnymi fantazyjnie zainstalowanymi siatkami i dodatkowymi płytami pancernymi. Ba, żołnierze Putina zaopatrzali w nie nawet motocykle z przyczepami. Tym razem jednak poszli jeszcze dalej – posłali w kierunku ukraińskich prawdziwą "szturmową chatę". 

Nieudane rosyjskie natarcie w „szturmowej chacie” 

Podstawę jej konstrukcji stanowił zapewne, choć ciężko to stwierdzić z nagrań, jeden z rosyjskich wozów bojowych piechoty – może któryś z serii BMP lub BMD. Na niego nałożono konstrukcję z grubych kawałków drewna. Tę pokryto dodatkowo metalowymi płytami, a na wierzchu płachtami czegoś, co wygląda jak guma.  

Z dachu wehikułu wystają anteny zestawów do walki elektronicznej, które miały zakłócać sygnały ukraińskich dronów. Z przodu pojazdu znajdują się "okna ganku chaty", przez które kierowca pojazdu mógł widzieć, co znajduje się przed nim. Poza tym na froncie wehikułu umieszczono zderzak i światła.

Koniec końców wszystkie tez zabezpieczenia okazały się nieskuteczne. Rosyjska "szturmowa chata" została unieruchomiona – aczkolwiek na nagraniu nie widzimy, w jaki sposób – a następnie zniszczona kolejnymi atakami dronów. Załogę, która rzuciła się do ucieczki z pojazdu, wybito na okolicznych polach.

Rosjanie stracili już przeszło 20 tys. sztuk sprzętu 

Według bloga militarnego Oryx, która zlicza wizualnie potwierdzone straty obu stron konfliktu w Ukrainie, rosyjska armia utraciła do tej pory co najmniej 20 982 sztuk sprzętu wojennego różnego typu. Wśród nich znalazło się aż 12 231 pojazdów pancernych, w tym 3847 czołgów i 7696 wozów bojowych piechoty, które są najczęściej wykorzystywane w szturmach na pozycje wojsk Ukrainy.

Nic więc dziwnego, że Rosjanie próbują je na wszelkie sposoby zabezpieczać przed dronami-kamikadze. Póki co jednak, najczęściej im nie to nie wychodzi. 

Ukraina może wyprodukować miliony dronów rocznie

Tymczasem zdolność Ukrainy do produkcji dronów rośnie. W ubiegły piątek Ołeksandr Kamyszin, jeden doradców prezydenta Zełenskiego, powiedział, że przeciętnie jedna ukraińska firma wytwarzająca bezzałogowce, produkuje ich 4 tys. sztuk dziennie. 

- A to tylko jeden producent. W naszym kraju jest ich już ponad 150. Nasza zdolność produkcyjna wynosi więc ponad 5 milionów sztuk FPV (drony First Preson View – red.) rocznie – mówił, cytowany przez serwis Kyiv Independent.     

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj