Polska fregata "Burza" już w budowie! Dobra wiadomość dla stoczniowców z Gdyni.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 maja 2025, 13:20
[aktualizacja 13 maja 2025, 13:20]
Miecznik
Miecznik/Materiały prasowe
5 maja w Gdyni odbyła się uroczystość, która może przejść do historii polskiej Marynarki Wojennej. Przy dźwiękach palników tnących stal i w obecności wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza rozpoczęła się budowa drugiej fregaty Burza, należącej do nowej klasy okrętów powstających w ramach programu „Miecznik”. Projekt ten ma zmodernizować polską flotę i przywrócić jej znaczenie na Bałtyku.

„Burza” po „Wichrze” – trzy fregaty, które mają odmienić flotę

Fregata Burza to drugi z trzech nowoczesnych okrętów typu AH140PL, które Polska buduje na bazie brytyjskiego projektu Arrowhead 140. Pierwszym był Wicher, którego budowę rozpoczęto w sierpniu 2023 roku, a formalnie położono stępkę w styczniu 2024. Trzeci okręt, Huragan, dopiero czeka na swoją kolej. Wszystkie jednostki powstają w stoczni PGZ Stocznia Wojenna w Gdyni, a ich zadaniem będzie zastąpienie przestarzałych amerykańskich fregat typu Oliver Hazard Perry. To dobra wiadomość dla stoczniowców, którzy na długie lata mają zagwarantowaną pracę przy tej budowie.

Uroczystość palenia blach
Uroczystość palenia blach/mon_gov_pl

Największy kontrakt obronny w historii Polski

Program „Miecznik” to najdroższe przedsięwzięcie w dziejach polskiego przemysłu obronnego – jego wartość przekracza 8 miliardów złotych. Co ciekawe, budowa wszystkich trzech fregat odbywa się w kraju. Początkowo współpracowały przy tym dwie stocznie: PGZ Stocznia Wojenna z Gdyni i Remontowa Shipbuilding z Gdańska. Z czasem Remontowa wycofała się z konsorcjum, pozostając jedynie podwykonawcą. To uczyniło z PGZ Stoczni Wojennej głównego wykonawcę projektu.

Technologiczna perełka i pływająca forteca

Niech nie zwiedzie nikogo polska flaga na rufie – fregaty Miecznik to technologicznie zaawansowane okręty, zdolne do działań w każdej strefie morskiej. Burza i jej siostrzane jednostki będą ważyć nawet 8000 ton, osiągać prędkość 28 węzłów i pływać bez zawijania do portu przez 30 dni. Na ich pokładach znajdą się najnowsze systemy radarowe, pociski przeciwlotnicze Sea Ceptor, rakiety RBS-15, a także działa, torpedy i miejsce dla śmigłowców.

wicepremier W. Kosiniak-Kamysz
wicepremier W. Kosiniak-Kamysz/MON

"Burza" nadciąga – co dalej?

Choć program budowy fregat opóźnił się o około rok, według obecnych planów Wicher ma zostać zwodowany w 2026 roku, a przekazany Marynarce Wojennej najpóźniej do 2030 roku. Kolejne dwie jednostki – Burza i Huragan – mają trafić do służby w 2030 i 2031 roku. Polska rezerwuje sobie również prawo do budowy kolejnych pięciu okrętów tego typu, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Sławomir Biliński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj