Będzie wojna w 2027 r.? Kosiniak-Kamysz i NATO straszą globalnym konfliktem!

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
21 lipca 2025, 05:51
karta rodziny wojskowej 2024 projekt ustawy władysław kosiniak-kamysz minister obrony narodowej wojsko żołnierze
karta rodziny wojskowej 2024 projekt ustawy władysław kosiniak-kamysz minister obrony narodowej wojsko żołnierze/ShutterStock
Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz potwierdza: żyjemy w najgroźniejszych czasach od II wojny światowej. Według niego bezpieczeństwo to nasza wspólna sprawa. Jako datę wybuchu wojny podaje 2027r. Wpisuje się tym samym w coraz głośniejsze ostrzeżenia płynące z NATO.

2027 – rok przełomu?

Wszystko zaczęło się od ostrzeżenia generała Alexusa Grynkewicha, nowego naczelnego dowódcy sił NATO w Europie. Generał wskazuje na rok 2027 jako możliwą datę wybuchu konfliktu z Rosją i Chinami. Według niego oba państwa mogą podjąć skoordynowane działania militarne, a Zachód ma zaledwie 18 miesięcy, by się przygotować.

Grynkewich nie owija w bawełnę: sojusznicy muszą już teraz zwiększać zapasy uzbrojenia, amunicji i gotowości bojowej. W ocenie generała, jeśli Chiny zdecydują się na atak na Tajwan, Rosja może otworzyć drugi front w Europie i to jednocześnie. Wcześniej podobne ostrzeżenie wydał Sekretarz Generalny NATO.

Warto dodać, że całkiem niedawno Generalny Inspektor Bundeswehry generał Carsten Breuer, ostrzegał: Rosja może być gotowa do ataku na NATO już w 2029 roku. W wywiadzie dla „Die Welt” generał twierdził, że Władimir Putin intensywnie rozbudowuje swoje siły zbrojne i gromadzi zapasy amunicji, co jego zdaniem może być przygotowaniem do konwencjonalnego ataku na kraje sojuszu. Niedługo po tym wywiadzie, wysocy urzędnicy NATO mówią już o dwa lata wcześniejszym terminie.

Kosiniak-Kamysz: Potrzebujemy silnej armii i sojuszy

Do tej wizji przyłącza się polski minister obrony, Władysław Kosiniak-Kamysz. Jego zdaniem bezpieczeństwo należy oprzeć na trzech filarach: silnym społeczeństwie, silnej armii i mocnych sojuszach. W swoim wystąpieniu podkreślił, że wojna nie może być tematem podziałów, zagrożenie jest zbyt realne.

Groźny wpis szefa MON na X
Groźny wpis szefa MON na X

Minister nie wzywa do paniki, ale do wspólnej mobilizacji. Jego słowa znajdują odzwierciedlenie w rosnącym zaniepokojeniu zachodnich państw. Niemiecki „Bild” donosi, że Berlin poważnie rozważa możliwość rosyjskiego ataku na jedno z mniejszych państw NATO.

NATO chce się uczyć od Ukrainy

Na szczycie LANDEURO 2025 generał Grynkewich zwrócił uwagę na jeszcze jeden aspekt. NATO powinno uczyć się od... Ukrainy. Armia tego kraju, jak podkreśla, wykazuje się elastycznością i innowacyjnością, której brakuje państwom Zachodu. Szybkie wdrażanie dronów i robotów bojowych, współpraca z prywatnymi firmami zbrojeniowymi i unikanie skomplikowanych procedur to coś, czego, jego zdaniem, sojusz musi się nauczyć.

Szkolenie żołnierzy ukraińskiej 33
Szkolenie żołnierzy ukraińskiej 33/fot. Paula Bronstein/Getty Images

„Ukraińcy przeskoczyli nas w boju” - przyznał generał. Teraz NATO chce zmodernizować swoje struktury, skrócić czas reakcji i zbudować jednolitą bazę przemysłową. Tylko wtedy możliwa będzie realna obrona w przypadku „podwójnego uderzenia”.

Kim jest generał, który wieszczy wojnę?

Nowy głównodowodzący NATO w Europie, generał Alexus Grynkewich, to doświadczony pilot myśliwców F-16 i F-22, wywodzący się z rodziny o korzeniach w Rosji, Białorusi i na Litwie. Wierzy w zwycięstwo Ukrainy i otwarcie mówi o konieczności przygotowań na wypadek najgorszego scenariusza. Jego nominację poparł sam Donald Trump.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj