Jak bardzo zdrowie ma związek z wysokością zarobków? [BADANIE]

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
10 października 2022, 13:49
40 proc. badanych Polaków ocenia swój stan zdrowia jako dobry, a 34 proc. nie potrafi jednoznacznie go ocenić. Wskazali jednak, że ich kondycja zdrowotna ma związek z wysokością zarobków, bo im niższa ich wysokość, tym gorszy stan zdrowia – wynika z najnowszego badania SW Research.

31 proc. respondentów podczas badania wskazało, że zmaga się z nadciśnieniem, 19 proc. z cukrzycą, 14 proc. z chorobami atakującymi stawy lub mięśnie, a 13 proc. z chorobami tarczycy. Grupa chorujących przewlekle (340 z 1020 badanych) zaznaczyła łącznie 528 chorób, z którymi się mierzą i najczęściej były to osoby powyżej 50 lat.

"Choroby sercowo-naczyniowe to epidemia XXI wieku i mimo coraz większej świadomości społecznej, nadal stanowią największy procent wśród chorób przewlekłych Polaków. Pacjenci często bagatelizują sygnały wysyłane przez organizm i zwlekają z pójściem do lekarza" – skomentowała doktor Marta Kałużna-Oleksy z I Kliniki Kardiologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, prezes Polskiego Stowarzyszenia Osób z Niewydolnością Serca.

Jej zdaniem zbyt późna wizyta u lekarza opóźnia postawienie rozpoznania, a co za tym idzie wdrożenie odpowiedniego leczenia.

"Może doprowadzić to do sytuacji, w której choroba, rozwijając się po cichu, powoduje nieodwracalne powikłania. Możemy podejrzewać, że duża część respondentów, która ocenia swoją kondycję zdrowotną na dobrym poziomie, niekoniecznie ma świadomość, że podstępnie może rozwijać się choroba, która dopiero w kolejnych stadiach spowoduje zauważalne pogorszenie stanu zdrowia" – podkreśliła.

Badani podkreślili, że kondycja zdrowotna ma związek z wysokością ich zarobków. Im niższa ich wysokość, tym częściej respondenci określali kondycję zdrowotną jako złą. Taką odpowiedź zaznaczyło 13,5 proc. badanych zarabiających do 2 tys. zł netto.

Nie bez znaczenia w kwestii stanu zdrowia okazała się też wielkość miast, w których żyją. Im większe miasto, tym mniej wskazań na zły lub bardzo zły stan zdrowia: w miastach do 20 tys. mieszkańców jako zły określało go 10,5 proc., a w miastach powyżej 500 tys. mieszkańców – 8 proc. 76 proc. badanych wskazało, że największy wpływ na nasze zdrowie mamy my sami. Wśród wskazań wielokrotnego wyboru, na drugim miejscu znalazły się geny, a na trzecim środowisko.

"Rzeczywiście tak jest: my sami wybieramy, jaki prowadzimy tryb życia, czy stosujemy odpowiednią dietę, czy uprawiamy aktywność fizyczną. To samo dotyczy badań profilaktycznych i zgłaszania się do lekarza. Niestety ta świadomość to nie wszystko. Byłoby idealnie, gdyby szły za nią działania" – powiedziała Kałużna-Oleksy i dodała, że optymistyczne jest to, że "obecne pokolenie coraz większą wagę przywiązuje do badań profilaktycznych".

Regularne badania profilaktyczne wykonuje 50 proc. badanych do 24. roku życia i 45 proc. w wieku 25-34 lata.

"Młodsi respondenci, którzy bardziej niż grupa starszych osób mają świadomość wartości badań profilaktycznych, urodzili się w czasach szerokiego dostępu do informacji. Internet, portale informacyjne, media społecznościowe, telewizja – to miejsca, w których wciąż dużo mówi się o wartości badań profilaktycznych" – podsumowała Head of LoveBrands Medical Marta Domańska.

Badanie zostało zrealizowane przez agencję SW Research 20-21 września br. techniką CAWI na panelu badawczym SW PANEL, na reprezentatywnej próbie 1020 dorosłych Polaków.(PAP)

Autorka: Agnieszka Gorczyca

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj