Czarnek zaszalał. "Poprzednicy wydali połowę naszego budżetu na najbliższe trzy lata"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 lutego 2024, 07:17
[aktualizacja 20 lutego 2024, 07:17]
Przemysław Czarnek
Mam wrażenie, że poprzednicy wydali połowę naszego budżetu na najbliższe trzy lata - mówi minister nauki i szkolnictwa wyższego o wydatkach za czasów byłego ministra, Przemysława Czarnka./Agencja Wyborcza.pl
Mam wrażenie, że poprzednicy wydali połowę naszego budżetu na najbliższe trzy lata - mówi minister nauki i szkolnictwa wyższego Dariusz Wieczorek w rozmowie z "Gazetą Wyborczą". Nawet dwutygodniowy rząd Mateusza Morawieckiego rozdał uczelniom 1,3 mld zł na inwestycje w postaci obligacji - dodał.

"GW" zapytała ministra nauki i szkolnictwa wyższego o przydzielane przez ministra Czarnka wybranym uczelniom dodatkowe pieniądze poza subwencją, która jest wyliczana na podstawie algorytmów. Jak zaznaczyła gazeta, setki milionów złotych płynęły np. do Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Alma Mater ministra.

"Pieniądze były rozdawane po uważaniu. Ostateczną decyzję podejmował minister" - powiedział Dariusz Wieczorek. Przyznał też, że zaskoczyła go skala.

"Pracowałem wcześniej nad budżetem w sejmowej komisji finansów, wiedziałem, jakie są wydatki na naukę. W 2023 r. było to 30 mln zł. Ale przecież żaden poseł nie analizuje szczegółowo, ile dostają poszczególne uczelnie. Dopiero w dokumentach ministerstwa zobaczyłem, jak duże były dysproporcje w traktowaniu różnych ośrodków" - dodał.

Pytany, czy pieniądze były rozdawane do ostatniej chwili, minister odparł: "Niestety tak". "Nawet dwutygodniowy rząd Mateusza Morawieckiego rozdał uczelniom 1,3 mld zł na inwestycje w postaci obligacji. To są wydatki poza budżetem, nikt ich nie widzi. Część tych pieniędzy udało się wstrzymać" - podkreślił.

Dopytywany, przyznał, że dzwonili rektorzy, którzy "opowiadali nam o tym, w co zamierzali inwestować". "Rozumieli, że tak było trzeba zrobić. Wstrzymaliśmy te inwestycje już w grudniu, żeby mieć kilka miesięcy, by się przyjrzeć, jak wyglądają finanse resortu. Okazało się, że różne programy byłego ministra obciążają nas na kolejne lata. Mam wrażenie, że poprzednicy wydali połowę budżetu na najbliższe trzy lata" - powiedział minister.

Pytany, jaka jest skala tych wydatków, które zatrzymał, minister wyliczył, że "około 2 mld zł". (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj