Lubnauer: Nauczyciele otrzymują już wyższe wynagrodzenia. Zaległości będą uregulowane do połowy marca

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
1 marca 2024, 13:14
Katarzyna Lubnauer, Nowoczesna
Katarzyna Lubnauer/ShutterStock
Zaległe pieniądze z tytułu zaległych podwyżek dla nauczycieli w tej chwili w wielu regionach już wpływają na konta. Ministerstwo dopełniło formalności, ale dużo zależy od samorządów. Mam nadzieję, że do połowy marca podwyżki zostaną wypłacone - powiedziała w Łodzi PAP sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej Katarzyna Lubnauer.

Podczas konferencji prasowej w Urzędzie Wojewódzkim wiceminister Lubnauer zapewniła, że obiecane przez rząd pieniądze dla nauczycieli wpłyną wkrótce na ich konta. "Zaległe pieniądze z tytułu podwyżek dla nauczycieli w tej chwili w wielu regionach już wpływają na konta" - zapewniła.

Pieniądze na podwyżki są już w samorządach

"Ministerstwo dopełniło formalności, ale dużo zależy od samorządów. Podwyżki, według moich informacji, już wpłynęły lub właśnie wpływają w Lublinie, Koszalinie, Rzeszowie. Mam nadzieję, że do połowy marca wszystkie zaległości zostaną wypłacone" - powiedziała PAP Lubnauer.

Za miesiąc koniec z pracami domowymi

Wiceminister przypomniała, że wkrótce w polskich szkołach rozpoczną się zmiany systemowe, m.in. od kwietnia br. wejdą w życie ograniczenia dotyczące prac domowych. "Działamy, żeby była to szkoła przyjazna przede wszystkim dla ucznia, dla nauczyciela, dla rodzica. Żeby była to szkoła, która daje w przyszłości realną szansę uczniowi" - zapewniła.

Nowe podstawy programowe nie ograniczą lekcji historii

Dodała, że nowe podstawy programowe będą obowiązywać od jesieni tego roku. "Mają wejść od 1 września po to, aby nauczyciel miał więcej czasu na pracę z uczniem, dłużej zatrzymując się na tym, co uzna za najważniejsze" - przekazała wiceminister, która jednocześnie zaprzeczyła, że niektóre podstawy programowe dotyczące nauczania historii będą znacznie zredukowane. "Powstanie Wielkopolskie nie tylko nie zniknęło, ale jest też w podstawie programowej dotyczącej kształtowania się granic Polski po odzyskaniu niepodległości, podobnie jak dzieje Witolda Pileckiego" - tłumaczyła.

Zapytana przez PAP o to, czy w szkole będą zajęcia o Żołnierzach Wyklętych, wiceminister odpowiedziała twierdząco, wyjaśniając jednocześnie różnicę między podstawą programową a programem. "Podstawa programowa to jest ten +korpus+, natomiast nauczyciel +obleka ciałem ten korpus+. Nauczyciel, tworząc programy nauczania, wypełnia treści, które są hasłem, nazwiskami. Żołnierze Wyklęci są oczywiście w podstawie. To, co się działo po wojnie w Polsce, ten opór, jest jako hasło w treści podstawy programowej" - wyjaśniła, dodając, że nauczyciel ma autonomię w kształtowaniu treści nauczania w ramach realizowanej podstawy programowej.

Nowy kurator oświaty w Łodzi

Podczas konferencji prasowej nominację na łódzkiego kuratora oświaty odebrał Janusz Brzozowski, który od grudnia pełnił obowiązki kuratora. "Będę zachęcał do tego, aby wdrażać systemy wychowawcze oparte na akceptacji. Wierzę, że współdziałanie podmiotów odpowiedzialnych za oświatę będą sprzyjały poprawie warunków nauczania w szkołach" - powiedział.

"Nominacja pana Brzozowskiego na łódzkiego kuratora to dobra wiadomość dla oświaty w całym regionie. Dotychczasowe dwa miesiące naszej współpracy pokazały, że dobro ucznia jest dla niego najważniejsze"- podsumowała wojewoda łódzka Dorota Ryl. 

Autor: Hubert Bekrycht

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj