„Głównym celem twórców polityki edukacyjnej na całym świecie jest wyposażenie obywateli w niezbędną wiedzę i umiejętności, tak aby mogli oni w pełni rozwinąć swój potencjał, lepiej funkcjonować w coraz bardziej globalizującym się świecie i dzięki zdobytym umiejętnościom wieść lepsze życie” – to myśl, którą znalazłam w opracowaniu „Jakość edukacji jako czynnik wzrostu gospodarczego” wydanym przez Szkołę Główną Handlową.
Publikacja powinna być właściwie obowiązkową lekturą dla osób, które zawodowo zajmują się oświatą. Daje kluczowy – ekonomiczny – argument tym, którzy ubiegają się dla niej o większą atencję publiczności.
A o tę nie jest łatwo. Edukacja po prostu mało kogo interesuje. Przebija się na portale informacyjne czy czołówki większych gazet głównie wtedy, gdy w jakiejś szkole wydarzy się tragedia, nauczyciele ogłoszą strajk i rodzice staną przed koniecznością zajmowania się dziećmi w czasie pracy. Albo gdy akurat są publikowane wyniki najważniejszych egzaminów.
CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ »
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Tematy: edukacja
Zobacz
||
