Picie kawy jest zdrowe, ale… tylko rano. Zmniejsza ryzyko zgonu nawet o 30 proc.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 stycznia 2025, 11:31
kawa, przerwa, praca
Picie kawy jest zdrowe, ale… tylko rano. Zmniejsza ryzyko zgonu nawet o 30 proc./ShutterStock
Picie kawy jest dobre dla naszego zdrowia, ale tylko w porannych godzinach. Osoby spożywające ten napój przed lunchem obniżają ryzyko zgonu, ale w przypadku pijących o późniejszych porach ta korzyść zanika.

Znaczenie godziny picia kawy

Okazuje się, że to, o której spożywamy kawę, ma duże znaczenie – czytamy na stronie Guardiana. Poranni konsumenci kawy obniżają ogólne ryzyko zgonu aż o 16%, a ryzyko zgonu spowodowanego chorobami sercowo-naczyniowymi aż o 31%. Podane prawdopodobieństwa dotyczą 10-letniego okresu, które uwzględniło badanie. 

Badacze odkryli jednak, że jeżeli spożywamy kawę także w ciągu dnia, to trunek ten przestaje zmniejszać ryzyko naszej śmierci.

Badania nad godzinami spożywania kawy są być może dietetycznym przełomem i zwracają uwagę na istotność nie tylko tego, co jemy i pijemy oraz w jakich ilościach, ale także – kiedy to robimy. 

Ile filiżanek kawy powinniśmy spożywać?

Badanie objęło około 40 tys. dorosłych Amerykanów oraz monitoring ich zachowań od 1999 do 2018 roku. Okazało się, że 36% z nich spożywało kawę rano, a 16 proc. piło trunek w późniejszych godzinach. 

Według badania, osoby pijące poranną kawę miały niższe ryzyko zgonu, niezależnie od tego, czy piły umiarkowanie (dwie do trzech filiżanek dziennie), czy też więcej. Korzyści zdrowotne były mniejsze w przypadku osób spożywających tylko jedną filiżankę rano.

Dlaczego poranne picie kawy zmniejsza ryzyko zgonu?

Badanie sugeruje, że poranna dawka kawy działa lepiej na serce niż wieczorna, ale nie wyjaśnia dlaczego. Picie kawy w późniejszych godzinach może zaburzać dobowy rytm i poziom hormonów (na przykład melatoniny). To z kolei wpływa na sen, stany zapalne i ciśnienie krwi, które mają znaczenie dla kondycji serca – pisze Guardian. 

Zdaniem kardiologa Thomasa Lüschera wiele osób pijących kawę przez cały dzień ma problemy ze snem, co wiąże się zapewne z obniżonym poziomem melatoniny. 

Nie chodzi tylko o kofeinę. Kawa ma serki bioaktywnych związków, które mogą na przykład obniżać intensywność stanów zapalnych w organizmie, które są szczególnie intensywne rano. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: The Guardian
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj