Błaszczak w sobotę podkreślił, że "kiedy w 2015 roku rząd Prawa i Sprawiedliwości obejmował władzę, liczebność Wojska Polskiego wynosiła 95 tys.". "Dziś jest to ponad 131 tys. żołnierzy razem z terytorialną służbą wojskową" - dodał.

"Mam świadomość tego, że wirus spowodował utratę pracy, w związku z tym dziś podjąłem decyzję, aby wznowić szkolenie, zintensyfikować szkolenia wojskowe" - przekazał szef MON. "Jesteśmy przygotowani do tego, żeby przeszkolić do 20 tys. osób" - powiedział.

Jak zaznaczył, "priorytet jest skierowany do osób, które utraciły pracę w wyniku koronawirusa".

Szef resortu obrony poinformował też, że są dwie formy przeprowadzenia szkoleń. "Pierwsza forma dotyczy tych, którzy są rezerwistami, a więc mogą być powołani na szkolenia" - mówił. "Szkolenia są oczywiście odpłatne. Oprócz tego, że oferujemy ponad 3 tys. zł miesięcznie za szkolenie, to dodatkowo gwarantujemy również zakwaterowanie i wyżywienie" - dodał.

Druga forma - jak mówił szef MON - dotyczy osób, które dotychczas nie miały styczności z wojskiem. "To jest też oferta skierowana przede wszystkim do osób, które utraciły pracę, a więc do trzech miesięcy, miesięcznie ponad tysiąc złotych i 2,5 tys. zł odprawy po zakończeniu szkolenia i również gwarantujemy zakwaterowanie i pełne wyżywienie" - przekazał.

Reklama

"W stosunku do osób, które po raz pierwszy będą miały styczność z Wojskiem Polskim, liczymy na to, że postanowią związać swoją przyszłość zawodową czy to właśnie z wojskami operacyjnymi, czy też w formule służby terytorialnej" - mówił. "Jeśli nie, to też korzyści z tego procesu płyną do państwa polskiego, dlatego że większe grono obywateli naszego kraju będzie przeszkolonych" - dodał i zaznaczył, że to w obecnych czasach, gdzie mamy do czynienia z konfliktami na arenie międzynarodowej, jest ważne, bo przeszkolenie zapewni wzrost zdolności obronnych RP.

Minister poinformował także, że od 15 czerwca wojsko będzie gotowe do rozpoczęcia proces szkolenia.

Pytany, gdzie odbywać się będą szkolenia, Błaszczak przekazał, że jednostki są już przygotowane. "Koordynacją zajmują się wojskowe komendy uzupełnień, a więc w całej Polsce jednostki wojskowe są przygotowane do tego, żeby przeprowadzić ćwiczenia" - powiedział.

Dopytywany, gdzie trzeba się zgłosić, szef MON odpowiedział, że rekrutację przeprowadzą wojskowe komendy uzupełnień i wojewódzkie sztaby wojskowe, a cała akcja informacyjna będzie prowadzona poprzez strony internetowe Wojska Polskiego i Ministerstwa Obrony Narodowej. (PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski