Forsal logo

Miliony Rosjan mogą trafić na front. Kreml przygotował nowe przepisy

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
14 października 2025, 08:55
Belgrade,,Serbia,-,January,17,,2019,:,Vladimir,Putin,,The
Miliony Rosjan mogą trafić na front. Kreml przygotował nowe przepisy/Shutterstock
W poniedziałek rosyjski rząd zatwierdził projekt ustawy, która umożliwi wykorzystanie żołnierzy z tzw. rezerw mobilizacyjnych do walk na froncie w Ukrainie bez konieczności wprowadzania stanu wojennego ani ogłaszania mobilizacji. Według urzędników rosyjskiego MON może chodzić nawet o dwa miliony ludzi. 

Zgodnie z nowym projektem będą mogli być wykorzystywani do działań w ramach operacji antyterrorystycznych czy konfliktów zbrojnych, także poza granicami kraju.

Rezerwy mobilizacyjne Ministerstwa Obrony zostały utworzone w 2015 r. dekretem Putina. W ich skład wchodzą osoby, które odbyły służbę wojskową, a potem podpisały kontrakt z MON. Rezerwiści otrzymują dodatkowe środki od wojska, ale normalnie pracują w cywilu. W zamian raz w roku muszą stawić się na szkoleniu wojskowym. Za ich nieobecność w tym okresie pracodawcy otrzymują rekompensatę. 

Zgodnie z obecnie obowiązującym prawem, osoby znajdujące się w rezerwie mobilizacyjnej mogą być wysyłane do walki na froncie tylko w ramach ogłoszonej mobilizacji. 

Rosyjskie MON będzie miało szersze pole manewru

Aleksiej Żurawlew, wiceprzewodniczący komisji obrony Dumy Państwowej, mówił w rozmowie z rosyjskim serwisem RTVI, że nowy projekt pozwoli armii na wykorzystanie tego dwumilionowego zasobu.

– Prowadzimy pełnowymiarowe działania wojenne, choć formalnie wojny nie ogłoszono. Te prawne niuanse ograniczały pole manewru dla Ministerstwa Obrony, teraz te przeszkody znikają – wyjaśnił.

Żurawlew podkreślił, że rezerwistów będzie można powoływać „znacznie częściej niż dotąd”. Jego zdaniem „jest to całkowicie normalne, zwłaszcza w obecnej sytuacji, w jakiej znajduje się nasz kraj”.

Rezerwiści będą mogli walczyć w Ukrainie

Zgodnie z projektem ustawy dla rezerwistów będą organizowane "specjalne ćwiczenia" w celu realizacji "zadań obronnych", trwające nie dłużej niż dwa miesiące. Odpowiednie poprawki mają trafić do ustaw O obowiązku wojskowym i służbie wojskowej oraz O statusie żołnierzy.

W rozmowie z serwisem RBK Igor Czerepanow, wiceprzewodniczący zarządu Stowarzyszenia Prawników Rosji, zapewniał, że nowe przepisy będą dotyczyć wyłącznie obywateli, którzy dobrowolnie zawarli kontrakt na pozostanie w rezerwie mobilizacyjnej, a nie obejmują osób znajdujących się jedynie w ewidencji wojskowej.

Z projektu wynika, że rezerwiści będą mogli brać udział w działaniach na froncie ukraińskim. W ustawie znalazł się bowiem zapis o możliwości ich użycia także poza granicami Rosji. Jak twierdzi przewodniczący komisji obrony Dumy Andriej Kartapołow, chodzi m.in. o obwody sumski i charkowski, gdzie trwają walki, choć de facto są to terytoria poza Rosją.

Chcą mieć dostęp do ludzi bez ogłaszania mobilizacji

Zdaniem Grigorija Swerdlina –  założyciela projektu "Idźcie lasem", który pomaga rosyjskim dezerterom – nowa inicjatywa Kremla stanowi "zabezpieczenie na wypadek, gdyby mobilizacja została zakończona, a potrzeby kadrowe armii nadal rosły". – Wygląda na to, że po prostu dają sobie większą swobodę działania, omijając formalne ograniczenia – ocenił.

– Władze najwyraźniej unikają ogłaszania drugiej fali mobilizacji, więc szukają innego trybu, który pozwoli im wykorzystać rezerwy – wyjaśnił Artem Kłyga, działacz na rzecz obrony praw człowieka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
W. Rodak
Wojciech Rodak

Redaktor Forsal.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie SWPS, z zamiłowania historyk. W przeszłości związany z Polskim Radiem, Wirtualną Polską, dziennikiem „Polska The Times” oraz miesięcznikiem „Nasza Historia”. Publikował również w Gazeta.pl i „Newsweek Historia”. Były wieloletni współpracownik Ośrodka „Karta” i Muzeum Getta Warszawskiego. Autor pierwszej pełnej biografii gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego - „Decyzje ‘Bora’. (Auto)biografia Tadeusza Komorowskiego - kawalerzysty, olimpijczyka, dowódcy, wodza i premiera”.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj