Nowe przepisy o utracie prawa do L4. Ekspert: te rozwiązania nie są rewolucyjne

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
dzisiaj, 08:25
Nowe przepisy o utracie prawa do L4. Ekspert: te rozwiązania nie są rewolucyjne
Nowe przepisy o utracie prawa do L4. Ekspert: te rozwiązania nie są rewolucyjne/Shutterstock
Nowe przepisy o utracie prawa do L4 to w dużej mierze powtórzenie interpretacji przepisów wynikających z dotychczasowego orzecznictwa – ocenił dr Tomasz Lasocki. Podkreślił, że przepisy te nie są rewolucyjne, ale będą teraz po prostu bardziej zrozumiałe.

Utrata prawa do zasiłku chorobowego wynika z orzecznictwa sądowego

W połowie kwietnia weszły w życie nowe przepisy precyzujące, że osoba ubezpieczona może utracić prawo do zasiłku chorobowego za cały okres zwolnienia od pracy, jeżeli w czasie, w którym miała orzeczoną niezdolność do pracy, będzie wykonywać pracę zarobkową lub podejmować aktywność niezgodną z celem tego zwolnienia.

Dr Tomasz Lasocki z Wydziału Administracji i Nauk Społecznych Politechniki Warszawskiej powiedział PAP, że nowe przepisy w sprawie przesłanek do utraty prawa do zasiłku chorobowego mają przede wszystkim ułatwić osobom, które czytają ustawę, jej lepsze zrozumienie.

– Z perspektywy prawników, którzy w tych sprawach siedzą, jest to jednak w dużej mierze powtórzenie tej interpretacji przepisów, która już wynikała z orzecznictwa sądowego – ocenił.

Nowe przepisy rozwiewają wątpliwości

Podkreślił, że dotychczas wątpliwości dotyczyły m.in. tego, czy zakaz wykonywania pracy zarobkowej w trakcie zwolnienia obejmuje również drobne czynności incydentalne, takie jak np. podpisanie jednej faktury. Obecnie definicja wskazuje, że pracą zarobkową nie są tzw. czynności incydentalne, czyli takie, których podjęcia w okresie zwolnienia od pracy wymagają istotne okoliczności, z tym że nie może być to polecenie pracodawcy.

– Te przepisy nie robią rewolucji. Teraz będą po prostu bardziej zrozumiałe dla każdego – powiedział.

Zapytany o to, jak powinno się interpretować aktywność niezgodną z celem zwolnienia, podkreślił, że każdy musi sobie odpowiedzieć na pytanie, czy to, co robi, wydłuży jego nieobecność w pracy. Zaznaczył, że każda osoba przebywająca na zwolnieniu lekarskim ma również zalecenia od lekarza. Dodał, że jeżeli w zaleceniu lekarskim wskazane jest np., aby leżeć w łóżku, to osoba, która tego nie wykona, nie wypełni zaleceń lekarskich.

Zarówno przed zmianą przepisów, jak i po niej sytuacja jest taka sama – powiedział.

Wyjazdy w trakcie przebywania na L4

Na pytanie o to, czy nowe przepisy zmienią podejście do wyjazdów w trakcie przebywania na L4, odpowiedział, że w tym zakresie nie dostrzega różnicy w interpretacji starych i nowych regulacji. Zaznaczył, że wcześniej przepis w tej sprawie mówił o tym, że traci prawo do zasiłku m.in. ten, kto wykorzystuje zwolnienie niezgodnie z jego celem.

– Nie można wykonywać takich czynności, które wydłużą nieobecność w pracy. Nie chodzi o to, że ja muszę udowodnić, że jadę do sanatorium, np. do Egiptu. Wystarczy, że wykażę, że ten wyjazd nie przeszkodzi mi w powrocie do zdrowia – powiedział.

Zaznaczył również, że o ile np. pójście na spacer ze złamaną ręką nie będzie problemem, o tyle może być nim już chociażby wyjazd do Egiptu z ciężkimi bagażami. Podkreślił jednak, że ostatecznie wszystko będzie zależało od tego, czy osoba na zwolnieniu potrafi wykazać, że jej aktywności nie wydłużyły powrotu do zdrowia.

– Wszystko na końcu będziemy oceniali indywidualnie w zależności od konkretnej sprawy – zaznaczył.

Kluczowa zmiana w przepisach

Dr Lasocki podkreślił również, że jedna z kluczowych zmian, które przewiduje reforma, wejdzie w życie z początkiem 2027 r. Chodzi o przepisy, zgodnie z którymi lekarz nie będzie miał obowiązku wystawienia zwolnienia lekarskiego z określonego tytułu, jeżeli praca zarobkowa w jednym z tych miejsc będzie mogła być wykonywana z uwagi na rodzaj tej pracy. Oznacza to, że pracownik będzie miał możliwość korzystania ze zwolnienia w jednym miejscu i pracowania w drugim.

– To racjonalna i potrzebna zmiana. Do tej pory było tak, że jeśli ktoś tej jednej pracy nie mógł wykonywać, to musiał przebywać na zwolnieniu również w drugiej. Wtedy państwo z tej drugiej pracy niepotrzebnie wypłacało pieniądze, a pracodawcy niepotrzebnie tracili kogoś, kto mógł tę pracę wykonywać – powiedział.

Zgodnie z przyjętą w ustawie definicją praca zarobkowa to każda czynność, która ma charakter zarobkowy, niezależnie od stosunku prawnego będącego podstawą jej wykonania. Nie są nią tzw. czynności incydentalne, czyli takie, których podjęcia w okresie zwolnienia od pracy wymagają istotne okoliczności (nie może być to polecenie pracodawcy).

Aktywność niezgodna z celem zwolnienia od pracy to z kolei wszelkie działania, które utrudniają albo wydłużają proces leczenia lub rekonwalescencję. Nie należą do nich zwykłe czynności dnia codziennego lub czynności incydentalne, których podjęcia w okresie zwolnienia od pracy wymagają istotne okoliczności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj