Według badania "Barometru Polskiego Rynku Pracy" Personnel Service, już 38 proc. przedsiębiorców zaobserwowało, że w wyniku pandemii w ich branży przyspieszyła rewolucja technologiczna.

Eksperci ocenili, że pracownicy, aby utrzymać się na rynku pracy, będą musieli zdobyć nowe umiejętności. Według raportu Światowego Forum Ekonomicznego "Future of Jobs Report", połowa zatrudnionych będzie musiała opanować nowe kompetencje w ciągu najbliższych czterech lat.

W raporcie Personnel Service natomiast umiejętności przyszłości skategoryzowano według czterech typów. Najwięcej, bo aż połowa ze wszystkich wymienionych kompetencji, należy do kategorii rozwiązywania problemów.

Na szczycie listy umiejętności przyszłości pracodawcy wymieniają analityczne myślenie i innowacyjność, kompleksowe rozwiązywanie problemów i krytyczne myślenie. W ciągu najbliższych czterech lat zyskają również na znaczeniu kreatywność, oryginalność i inicjatywa oraz tworzenie idei.

"Pandemia pokazała także, jak istotna jest samodzielność w zarządzaniu" - czytamy w raporcie. "Ta umiejętność zyskała na znaczeniu w czasie pracy zdalnej, a jej ważność z biegiem lat tylko wzrośnie" - dodano.

Według Personnel Service, pracodawcy docenią w przyszłości również takie cechy, jak aktywne uczenie się i odporność na stres oraz elastyczność. Pod względem używania i rozwijania technologii będzie się liczyć przede wszystkim umiejętność kompleksowego korzystania z nowoczesnych technologii, a także ich programowanie i projektowanie.

Istotne będą także - jak wskazano w raporcie z badania - umiejętności przywódcze i wywierania wpływu.

Cytowany w opracowaniu prezes zarządu Personnel Service Krzysztof Inglot ocenił, że "kreatywność, oryginalność, inicjatywa to zalety, których pracodawcy szukają w pracownikach od lat".

Zdaniem Inglota jednak "teraz bardziej niż kiedykolwiek wcześniej będą one na wagę złota", gdyż "pandemia pokazała nam, jak istotna jest zdolność do samodzielnego zarządzania i to nie tylko własnym czasem, co podczas home office jest dużym wyzwaniem, ale też rozproszonym zespołem, który pracuje na odległość w różnych miejscach".

W jego opinii potrzeba umiejętności związanych z zarządzaniem oraz cech przywódczych z biegiem czasu tylko się wzmocni, "bo praca zdalna zostanie z nami już na stałe".

Według badania Personnel Service przekwalifikowanie u 40 proc. pracowników zajmie ok. pół roku, wobec czego kształcenie kluczowych umiejętności najlepiej zacząć jak najszybciej - doradzono w raporcie.

W sektorach takich, jak finanse czy energetyka, nauka nowych kompetencji może być bardziej czasochłonna - dodano.

Powołując się na dane platformy szkoleniowej Coursera Personnel Service podał, że zdobycie jednej umiejętności w zawodach przyszłości związanych z ludźmi i kulturą, tworzeniem treści oraz sprzedażą i marketingiem może zająć 1-2 miesiące. 2-3 miesiące z kolei może zająć rozszerzenie umiejętności w zakresie rozwoju produktu oraz danych i sztucznej inteligencji, natomiast aby rozwinąć się w rolach związanych z chmurą obliczeniową i inżynierią, potrzeba przynajmniej czterech miesięcy nauki - czytamy w raporcie.